Wybór kraju

Wybór kraju

5 nieprawdziwych „faktów” na temat męskich zakupów

14 Wrz 2015   Aktualizacja: 13 Sie 2016

Magdalena Parys

Mężczyzna w Internecie zmienia się w zwierzę zakupowe. Szuka, analizuje, wybiera i w końcu kupuje. Tym samym zadaje kłam twierdzeniu, że to kobiety uwielbiają robić zakupy, a samce Alfa tylko się na nich nudzą. Sprawdź, jak eCommerce łamie stereotypy zakupowe.  

 

1. Faceci nie lubią zakupów w sklepach stacjonarnych

W zakupach tradycyjnych prym wiodą kobiety, w Internecie natomiast to mężczyźni kupują więcej. Według raportu Gemiusa z 2014 roku na temat rynku eCommerce w Polsce, 46% panów kupuje w polskich sklepach internetowych, a pań – 44 %. Na zagranicznych stronach www również mężczyźni stanowią liczniejszą grupę konsumentów. 

Dla kobiet bardzo istotne są detale – kolor, zapach, smak. Zwracają, więc częściej uwagę na każdy szczegół, chętniej dotykają, sprawdzają, przymierzają. Stąd zakupy offline mogą być dla nich atrakcyjniejsze. Tymczasem statystyczny mężczyzna skupia się np. na możliwościach produktu jaki go interesuje, nie potrzebuje więc iść do zwykłego sklepu. Do sprawdzenia parametrów produktu, wystarczy mu komputer.

2. Panowie nie dbają o wygląd. Drogerie i sklepy z ubraniami omijają szerokim łukiem

Preferencje zakupowe zmieniają się. Już 25 proc. kobiet w wieku 25–34 lata przyznaje, że robi zakupy w kategoriach uznawanych za typowo męskie, czyli RTV i AGD. Mężczyźni natomiast częściej wykazują zainteresowanie modą, urodą i zdrowym stylem życia. Nie pogardzą elegancką torbą znalezioną w sklepie internetowym. Zgodnie z badaniami rynku eCommerce w Polsce w 2014 r. aż 72% mężczyzn, robiących zakupy online kupowało odzież i akcesoria w ciągu ostatniego roku. Z kolei wśród kobiet na zakupy ubraniowe w tym samym okresie zdecydowało się 86% badanych.

3. Mężczyźni uważają robienie zakupów w sklepach offline za kobiece zajęcie

Prawdziwi maczo nie robią zakupów w markecie. Od tego mają kobietę. W Internecie jednak zmieniają zdanie i bez żadnego przymusu pakują kolejne produkty do koszyka. Mają nawet sprecyzowane wymagania. Nie lubią, gdy oferta e-sklepu jest zbyt szeroka lub sklep oferuje zbyt wiele marek do wyboru, bo szybko się w tym gubią i zniechęcają. Wolą też kupować w sklepach internetowych przeznaczonych tylko dla mężczyzn. Nie chcą przedzierać się przez dziesiątki zdjęć ubrań dla kobiet, w poszukiwaniu czegoś dla siebie.

4. Mężczyźni potrzebują mało czasu na zakupy

Facet wchodzi do sklepu i jako łowczy szybko wypatruje zdobycz – np. koszulę. Bierze ją bez mierzenia, a następnie przechodzi do ataku, czyli udaje się do kasy. Wszystko zajmuje mu niewiele czasu. W sklepie internetowym zapomina o zegarku, bo zakupy online może zrobić w każdym miejscu i o każdej porze. Ty samym, rozpoznanie terenu odbywa się dłużej. Mężczyzna szuka szczegółowego opisu produktu – co?, z czego?, za ile?, skąd?, co robi? – oraz informacji o samym sklepie, aby mógł zweryfikować firmę, w której chce dokonać zakupu. To wszystko wymaga czasu. Ale przecież nawet w pracy znajdzie się chwila, aby przeglądnąć oferty ze sprzętem elektronicznym czy samochodami.

5. Mężczyzna zarabia, kobieta zajmuje się domem, a więc i dziećmi podczas zakupów

Znany obrazek – mama i płaczące dziecko w sklepie, które krzyczy: Mamo, chcę pić! Mamo, nudzi mi się! Mamo, chodźmy już!. A tata jest… zaginiony w akcji. Odnajduje się przy zakupach online w domu, na kanapie, przy stole, gdzie panuje cisza i spokój. Okazuje się wówczas, że nawet robienie zakupów spożywczych może być przyjemne. Zostało to nawet potwierdzone w badaniach, z których wynika, że mężczyźni na produkty szybkozbywalne (ang. FMCG – fast-moving consumer goods) wydają więcej w sieci – np. w styczniu 2014 r. to było to 93 PLN, gdy w tym samym czasie kobiety wydały 52 PLN.

 

TERAZ PRZECZYTAJ: Jak kobiety kupują w internecie >>

***
Fotografia otwarciowa: © by mrr, Fotolia