Wybór kraju

Wybór kraju

10 sposobów na tanie zakupy spożywcze

27 Sty 2016   Aktualizacja: 22 Sie 2016

Magdalena Parys

Liczenie, analizowanie cen, niekupowanie zbędnych rzeczy oraz zaopatrywanie się w produkty spożywcze przez internet. To tylko kilka sposobów na oszczędność podczas zakupów pierwszej potrzeby. Poznaj pozostałe metody. 

 

Z perspektywy klienta panuje obecnie dobra sytuacja, ponieważ ceny żywności nie wzrastają gwałtownie. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) na początku br. podała, że globalne ceny żywności zmniejszyły się w 2015 roku o 19 proc. w związku ze znaczną jej podażą oraz spowolnieniem w światowej gospodarce.

Prognozuje się jednak, że ceny na produkty spożywcze tylko w Polsce mogą w ciągu roku wzrosnąć o 1-5 proc. Wszystko zależy od warunków pogodowych – długotrwałe mrozy, susza czy powodzie nie służą uprawom. Ceny będą też zależne od decyzji politycznych w Unii Europejskiej (wspólna polityka rolna), za naszą wschodnią granicą (embarga rosyjskie), czy bezpośrednio w kraju (wprowadzenie podatku od hipermarketów).

Obecnie w Polsce średnio za chleb trzeba zapłacić 2,60 zł, masło (200g) – 3,99 zł, ser żółty (1 kg) – 20 zł, jajka (10 sztuk) – 5 zł, wędlina (1 kg) – 25 zł, pomidory (1 kg) – 4 zł, mleko (1 l) – 2,40 zł, ziemniaki (1 kg) – 1,20 zł, filet z kurczaka (1 kg) – 15 zł, ryby (1 kg) – 22,50 zł, woda mineralna (1,5 l) – 1,50 zł, cukier (1 kg) – 2,50 zł, czekolada (tabliczka) – 3 zł.

Gdy codziennie trzeba coś kupić i to nie raz dla kilku osób, robi się z tego niezła suma. Artykuły spożywcze należą do kategorii produktów pierwszej potrzeby. Można nie wydawać pieniędzy na rozrywkę, kulturę czy elektronikę, ale bez jedzenia czy picia trudno żyć. Właśnie z tego powodu jest tu duże pole do oszczędności, która wcale nie oznacza jedzenia mniej, wręcz przeciwnie, przestrzegając określonych zasad można kupować nawet najbardziej wyszukane produkty spożywcze, jak chociażby tak ostatnio popularne – topinambur, owoce goi czy ksylitol. Poznaj 10 sposobów na pełną lodówkę i nie mniej wypełniony portfel.

1. Trzymaj się listy zakupów. Uchroni cię to przed wrzucaniem do koszyka zbędnych rzeczy. Gdy boisz się, że zapomnisz lub zgubisz listę? – skorzystaj ze sprawdzonych sposobów na efektywne zapamiętywanie rzeczy do kupienia.

2. Rób zakupy przez internet, wtedy trzymanie się planu nie będzie aż tak trudne. Jest czas na zastanowienie się, widać produkty w koszyku (w wózku sklepowym jedna rzecz przysłania drugą). Sklepy – takie jak Alma, Tesco, Auchan – prowadzą internetową sprzedaż z dowozem do domu. Opłata za dostarczenie produktów jest naprawdę niewielka, a czasami może być darmowa, zależy to od wartości zamówienia i pory dostawy. Jest również opcja osobistego odbioru zakupów spożywczych, o każdej porze dnia i nocy z Coolomatów, czyli urządzeń chłodniczych sklepu Alma. Sieć samoobsługowych punktów odbioru zakupów dostępna jest na razie tylko w Warszawie, ale są już plany dalszego rozwoju tego wygodnego rozwiązania.

Kupując online, oszczędzasz pieniądze, czas i siły. Nie kupujesz oczami, nie tracisz czasu na przechadzanie się między półkami i nie dźwigasz ciężarów. 

3. Poszukaj w sieci inspiracji na nowe potrawy, np. wegetariańskie, które są zdrowsze i niejednokrotnie tańsze od dania, w którym króluje mięso. Najdroższym składnikiem w diecie wielu rodzin jest właśnie mięso. Proponujemy np. makaron ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i fetą.

4. Kupuj rzadziej za to w większych ilościach.  Nigdy  jednak nie sugeruj się wielkością opakowania. W dużych opakowaniach wcale nie musi być więcej produktu (o chwytach marketingowych sprzedawców pisaliśmy wcześniej). Ważna jest masa netto, dlatego zwracaj uwagę na stosunek ceny do wagi.

5. Porównuj ceny w różnych sklepach, uważnie rozglądając się po półkach sklepowych lub robiąc zakupy przez internet z poziomu kanapy. Gdy posługujesz się porównywarkami internetowymi nie ma gonitwy po stoiskach, wszystko odbywa się w jednym miejscu.

6. Korzystaj z programów oszczędnościowych. W dużych sieciach handlowych można kupować taniej, jeśli skorzystasz z oferowanych przez nie programów lojalnościowych. Zwykle dostajesz kartę klienta, która uprawnia cię do różnych zniżek i bonusów, upustów albo zbierasz punkty i w zamian otrzymujesz prezenty lub bony pieniężne. Na podobnej zasadzie z programów lojalnościowych można korzystać, robiąc zakupy przez internet.

7. Kupuj produkty własnych marek.  Sieci sklepów oferują wiele produktów niemarkowych, oznaczonych wyłącznie logiem sklepu. Co ważne, nie ustępują one jakością swoim „markowym” odpowiednikom. Tym bardziej, gdy chodzi o produkty suche czy z dłuższymi terminami ważności, jak np. cukier, mąką, woda lub słodycze.

8. Zwracaj uwagę na datę przydatności artykułów spożywczych. Nie kupuj towarów z krótkim terminem ważności, co do których nie masz pewności, czy na pewno je wykorzystasz. W ten sposób unikniesz wydatków na jedzenie, które prędzej czy później wyląduje w koszu na śmieci.

9. Zjedz coś przed zakupami. Prosty trik, ale działa. Gdy między sklepowymi półkami lub „surfując” po internecie, kręcisz się z uczuciem głodu, naturalnym odruchem jest wkładanie do koszyka większej ilości jedzenia.

10. Zadbaj o motywację. Oszczędzanie może być celem samym w sobie. Bo każdy sposób na poprawę kondycji domowego budżetu jest dobry. Ale gdy wyznaczysz sobie cel, którego realizacja będzie możliwa dzięki rozsądnym zakupom – np. podróż do Australii – łatwiej będzie trzymać się planu.

 

***

Fotografia otwarciowa: CC by chinwel/Flickr, zdjęcie dodatkowe: CC by Sodanie Chea/Flickr