Wybór kraju

Wybór kraju

7 faktów o zakazie handlu w niedziele

31 Paź 2017   Aktualizacja: 31 Paź 2017

Magdalena Parys

Czy zakaz handlu w niedziele jest już przesądzony? Sprawdź, jakie są obecne ustalenia.

Prace nad zakazem handlu w niedziele trwają już ponad rok. Pierwszy projekt obywatelski NSZZ „Solidarność” wpłynął do Sejmu 2 września 2016 r. Od tego czasu koncepcja ustawy zdążyła się już kilka razy zmienić. Ostatnie poprawki zostały przyjęte przez sejmową komisję polityki społecznej i rodziny w dniu 26 października br. W ramach podsumowania zebraliśmy więc najważniejsze informacje.

#1. Płynny zakaz – zakaz całościowy czy częściowe ograniczenie?

W pierwotnej wersji handel miał być zakazany we wszystkie niedziele w miesiącu,  z małymi wyjątkami – jak np. ostatnia niedziela przed Wielkanocą czy dwie ostatnie niedziele przypadające przed świętami Bożego Narodzenia. Następnie pojawiły się głosy, że handel ma być dozwolony w dwie niedziele w miesiącu. W międzyczasie NSZZ „Solidarność” próbował przepchnąć trzeci wariant, czyli zakaz handlu w trzy niedziele w miesiącu. W Sejmie, na razie na etapie komisji, został przyjęty projekt ustawy, który zakłada że handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele przed pierwszym dniem Bożego Narodzenia. Będzie można również handlować w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkanocy. Ustawę czeka jeszcze głosowanie w Parlamencie i podpis Prezydenta.

#2. Zakaz ma wejść 1 stycznia 2018

Jeśli wszystko pójdzie sprawnie i po myśli rządzących, ustawa ograniczająca handel w niedziele wejdzie w życie 1 stycznia 2018. Patrząc na tempo i sposób pracy obecnego Parlamentu termin wydaje się realny. Pierwsze czytanie projektu ma się odbyć na grudniowym posiedzeniu Sejmu.

#3. Handel w niedziele w sklepach online wciąż zakazany?

W podstawowych założeniach projekt ustawy nie uwzględniał specyfiki różnych branż, w tym przede wszystkim sprzedaży online. W artykule „Kiedy realizowane są zamówienia internetowe” dowiedliśmy, że zarówno mniejsze, jak i większe podmioty z branży e-commerce, nie kompletują ani nie wysyłają zakupów w niedzielę. Część z nich wraz z zapleczem logistycznym (magazyny, centra logistyczne) nie pracuje już nawet w sobotę. Podobnie jest z firmami kurierskimi, współpracującymi z markami. Przewoźnicy w niedzielę nie dostarczają paczek. Tak więc zapis traktujący sklepy online tak samo, jak sklepy tradycyjne, wydawał się nieprzemyślany i w rzeczywistości trudny do realizacji. Jak zamknąć sklep internetowy na jeden dzień? Sejmowa komisja zadecydowała więc, że e-handel w niedziele będzie możliwy, ale tylko w sposób zautomatyzowany, czyli miałby się odbywać bez udziału pracowników. Izba Gospodarki Elektronicznej zauważa jednak wciąż pewne nieścisłości w przepisach. Wyłączenie przewidziane w projekcie dotyczy bowiem tylko sklepów i platform internetowych. Nie ma nic o aplikacjach mobilnych sklepów, które są osobnym narzędziem i miejscem do robienia zakupów na odległość.

#4. Zwolennikami zakazu są „Solidarność” i rządzący

Pomysł ograniczenia handlu w niedziele zainicjowała NSZZ „Solidarność”, podając jako jeden z argumentów, że niedziela w polskiej tradycji to dzień święty i odpoczynku, i winna być wolna od pracy. Projektodawcy powoływali się też na inne kraje, w których niedzielny handel jest ograniczony. Nie do końca jednak zważając na różnice gospodarcze np. pomiędzy Polską a Niemcami - u naszych zachodnich sąsiadów restrykcje sprzedaży w niedziele obowiązują. Ze zdaniem autorów projektu zgadza się PiS, czyli partia rządząca. Próbuje jednak nieco złagodzić przepisy, rozszerzając podmioty, które byłyby wyłączone spod zakazu oraz proponując ograniczenie handlu do dwóch niedziel w miesiącu.

#5. Przeciwni zmianom są organizacje handlowe, część pracowników i klientów

Jak pokazują ostatnie badania TNS za zakazem handlu we wszystkie niedziele jest jedynie 36 proc. badanych. 76 proc. ankietowanych opowiada się z kolei za zagwarantowaniem co najmniej dwóch wolnych niedziel w miesiącu pracownikom, bez konieczności wprowadzania zakazu handlu. Z wcześniejszych sondaży TNS wynika natomiast, że pracownicy handlu, sami nie są przekonani co do słuszności zakazu handlu w niedziele. 49 proc. zapytanych popiera ten pomysł. Przeciwko jest natomiast 42 proc. pracowników sklepów, którym pracujące weekendy nie przeszkadzają, 9 proc. nie ma zdania. 

#6. Niedziela trwa do 6 rano w poniedziałek

Dzień wolny od handlu według ustawy trwa 24 godziny, licząc od godziny 6.00 w niedzielę do godz. 6.00 w poniedziałek. Dostawcy (centra dystrybucyjne i rynki hurtowe) rozpoczynający dzień pracy w późnych godzinach nocnych w niedzielę lub we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek mogę więc mieć problemy z dostarczeniem towarów na czas. Opóźnienia w dostwach mogą wpłynać negatywnie na nie jeden biznes. 

#7. Otwarte małe sklepiki, ale nie Żabki

Właściciele małych osiedlowych sklepików będą mogli je otworzyć w niedzielę, ale tylko pod warunkiem, że sami będą sprzedawali. Nie dotyczy to sklepów działających w oparciu o franczyzę lub ajencję (takich jak np. Żabka) – one nie będą mogły pracować w niedziele. 

Przeczytaj teraz: Zawrzyj umowę z operatorem komórkowym przy pomocy danych bankowych

***

Zdjęcie otwarciowe: Pixabay