Wybór kraju

Wybór kraju

Chiński e-commerce opanowuje świat

15 Lis 2017   Aktualizacja: 15 Lis 2017

Magdalena Parys

Zgodnie z szacunkami firmy eMarketer, wartość rynku e-commerce w Chinach przekroczy w tym roku bilion dolarów. I wciąż rośnie. Co to oznacza również dla Polski?

Chiny stały się największym rynkiem handlu internetowego w 2013 roku i od tego czasu powiększają swoją przewagę nad innymi państwami. Firma badawcza eMarketer szacuje, że w 2017 roku wartość chińskiego sektora e-commerce sięgnie 1,13 bln dolarów. To wyraźnie więcej niż wynosi skumulowana wartość rynków amerykańskiego, brytyjskiego i japońskiego – 656,2 mld dolarów.

 

Mobile napędza wzrost

Eksperci szacują, że znaczenie chińskiego sektora e-handlu jeszcze przynajmniej przez kilka najbliższych lat będzie rosnąć. W tej chwili e-commerce odpowiada za 23,1 proc. handlu detalicznego w Państwie Środka, ale do 2021 roku jego udział ma wzrosnąć do 40,8 proc. Cały rynek e-zakupów w ciągu czterech lat powinien wzrosnąć do 2,66 bln dolarów (dziś wartość całego globalnego sektora e-commerce szacuje się na 2,29 bln dolarów).

Analitycy eMarketera nie mają wątpliwości, że największy napęd dla chińskiego e-commerce będą stanowić zakupy dokonywane za pomocą urządzeń mobilnych. Już na koniec 2018 roku ponad 75 proc. wszystkich zakupów internetowych w Chinach (o wartości ponad biliona dolarów) będzie dokonywanych w kanale mobilnym.

Alibaba rośnie w siłę

Niekwestionowaną gwiazdą chińskiego e-commerce jest Alibaba. Stworzony przez Jacka Ma gigant handlowy wyceniany jest już na 472 mld dolarów – w ciągu roku jego wartość wzrosła o ponad 100 procent. Alibaba ma szansę zostać pierwszą azjatycką firmą, której kapitalizacja przekroczy 0,5 bln dolarów (ściga się o to miano z Tencentem, holdingiem technologicznym, do którego należy m.in. najpopularniejszy chiński komunikator WeChat). Wartość transakcji, jakich dokonano za pośrednictwem platformy Jacka Ma (GMV – gross merchandise volume), w ostatnim roku fiskalnym sięgnęła 547 mld dolarów (wzrost o 22 proc. rok do roku).

Czytaj też: Rozwój e-commerce. Czy Azja weźmie wszystko?

Ambicje Alibaby i jego twórcy wykraczają daleko poza Chiny i Azję. Coraz mocniejszą pozycję chiński gigant ma także nad Wisłą, gdzie stale rosnącą popularnością cieszy się serwis AliExpress. Chiński sklep umożliwiający robienie tanich zakupów online jest w Polsce zdecydowanie bardziej popularny niż Amazon czy eBay. Od listopada tego roku za zakupy w AliExpress można płacić przy pomocy szybkich przelewów od PayU.

Zdjęcie otwarciowe: AliExpress.com