Wybór kraju

Wybór kraju

Dostawa tego samego dnia? A może nawet w kilka minut?

21 Mar 2016   Aktualizacja: 23 Mar 2016

Barbara Żbik

Właściciele eBiznesów już wiedzą, że im bardziej skrócą czas od złożenia zamówienia do momentu dostawy, tym bardziej urośnie sprzedaż w ich eSklepie. Komu uda się pobić rekord prędkości?

Największą różnicą pomiędzy sklepem internetowym a tradycyjnym – pomijając kwestie techniczne oraz możliwość fizycznego sprawdzenia produktu – stanowi czas dostarczenia zamówienia. W sklepach tradycyjnych większość transakcja dochodzi do skutku w momencie zapłaty. W sklepach internetowych na drodze do zadowolonego klienta jest jeszcze kurier.

Jednak wraz z rozwojem logistyki i branży eCommerce czas, jaki zajmuje dostawa produktu, regularnie się skraca. Coraz częściej firmom udaje się to robić w ramach usługi same day delivery – „dostawie w dniu złożenia zamówienia”. Zyskują na tym klienci oraz sprzedawcy.

Błyskawiczna dostawa kurierem

DHL, FedEx i UPS, czyli największe przedsiębiorstwa logistyczne na świecie, mają w swojej ofercie usługę same day delivery, ale nie jest ona dostępna dla wszystkich grup produktów. Na szybkie dostawy mogą liczyć przede wszystkim klienci biznesowi – zwłaszcza przedstawiciele sektora medycznego i przemysłu, których funkcjonowanie uzależnione jest od tempa przewozu kluczowych towarów.

PRZECZYTAJ TEŻ: Marki dla najbogatszych sprzedają luksus w internecie.

W segmencie konsumenckim liczyć można na największe sklepy internetowe – Amazona, Alibabę czy amerykański Wal-Mart. Z szybkich dostaw słynie zwłaszcza ten pierwszy, który ma w swojej ofercie usługę Amazon Prime. Jej podstawowym założeniem jest dostarczanie produktów w dniu złożenia zamówienia. Usługa dostępna jest w Stanach Zjednoczonych i to praktycznie przez cały rok (z wyłączeniem okresu świątecznego, zdecydowanie najbardziej pracowitego dla branży eCommerce).


Choć liderem dronowej rewolucji wydaje się Amazon, swoich sił w wykorzystaniu bezzałogowców próbują też giganci logistyki (w tym niemiecki DHL).

Polacy też dostarczają szybko

Choć realizowanie szybkich dostaw najłatwiej przychodzi potentatom handlu internetowego i logistyki, nie są one zarezerwowane wyłącznie dla największych firm. Coraz częściej można spotkać także polskie przedsiębiorstwa, które oferują klientom same day delivery.

Jednym z nich jest logistyczna Grupa Furgonetka, która wprowadziła usługę FurgonetkaDziś. Inne to X-press Couriers, która realizuje same day delivery w cenie 12 zł. Jednym z klientów firmy niedawno został sklep internetowy Venezia, który oferuje obuwie, torby, kurtki oraz akcesoria. Wcześniej na szybkie dostawy postawiły także m.in. marka sugarfree (sklep z sukienkami) czy Unisono (sklep odzieżowy). - Obserwujemy błyskawicznie rosnące zainteresowanie usługą „same day delivery” w Polsce, dlatego jesteśmy pewni, że już niedługo doręczanie tego samego dnia towarów zamówionych w internecie stanie się normą – mówi Adam Tomczak, prezes X-press Couriers.

Na blogu PayU testowaliśmy też niedawno usługę Poczty Polskiej, która zgodnie z obietnicami, powinna być realizowana w ciągu jednego dnia. Zobaczcie, czy Paczka24 zdała nasz test .

Giganci sektora eCommerce nie zamierają jednak zadowolić się możliwością dostarczenia przesyłki w dniu złożenia zamówienia. Czas niezbędny chcą skrócić maksymalnie – nawet do kilku minut.

Jak szybko można dostarczyć przesyłkę?

Najbardziej zaawansowane prace prowadzi Amazon, który stworzył udoskonalenie usługi Amazon Prime – Amazon Prime Now. Umożliwia ona dostarczenie paczki nawet w przeciągu godziny od złożenia zamówienia. Z kolei Uber, czyli jedna z najszybciej rozwijających się firm przewozowych na świecie, testuje usługę Uber Rush (na razie działa w obrębie Nowego Jorku). Zgodnie z jej założeniami w rolę kurierów wcielają się kierowcy firmy – dowożący nie tylko pasażerów, ale i przesyłki. Google też ma usługę dowożenia pod drzwi zakupów spożywczych w ciągu kilku godzin (na razie w kilku dużych miastach w USA).

Jednak największe nadzieje na znaczne przyspieszenie dostaw pokłada się w dronach. To one mają mieć możliwość błyskawicznego transportowania przesyłek – nawet w ciągu kilku, kilkunastu minut od złożenia zamówienia. Firmy technologiczne od kilku lat ścigają się o to, kto jako pierwszy zdoła wykorzystać technologie dronowe w eHandlu. Wydaje się, że największe szanse na zwycięstwo wyścigu mają w tej chwili Amazon oraz Google, które testują swoje rozwiązania dronowe odpowiednio w Stanach Zjednoczonych i Australii.

O tym, że warto stawiać na szybkie dostawy, najlepiej świadczą dane zgromadzone przez Amazona. Amerykański gigant eHandlu policzył, że wprowadzenie usługi same day delivery przyniosło mu aż 25-proc. wzrost konwersji. Skrócenie tego procesu do zaledwie kilku minut mogłoby przynieść jeszcze lepszy efekt.

PRZECZYTAJ TERAZ: Jak startupy znad Wisły zmieniają eHandel

Fotografia otwarciowa: commons.wikimedia.org/Dwight Burdette. Zdjęcie w tekście: commons.wikimedia.org/Frankhoffner