Login

Wybór kraju

Wybór kraju

eCommerce w 2016 roku: 7 intrygujących prognoz

15 Sty 2016   Aktualizacja: 18 Sty 2016

Barbara Żbik

Wirtualna rzeczywistość zamiast tradycyjnych sklepów? Sklepy dla tylko nastolatków? Problemy Alibaby? Przedstawiamy siedem najoryginalniejszych prognoz dotyczących sektora eCommerce w 2016 roku.

Na podstawie ponad 100 eksperckich analiz, które zebrał dział badań i rozwoju PayU, przygotowaliśmy opublikowany w zeszłym tygodniu ranking najważniejszych trendów w sektorze eCommerce w 2016 roku. Oprócz prognoz najczęściej pojawiających się odnotowaliśmy również te, które wydały nam się najbardziej intrygujące, a niejednokrotnie też zaskakujące. Być może kogoś zainspirują – jak wiadomo we współczesnej gospodarce twórcy nowych trendów są również tymi, którzy zyskują najwięcej, gdy trendy się przyjmują.

1. Sprzedaż błyskawiczna (flash sales)

- Akcje sprzedaży błyskawicznej stają się coraz popularniejsze. Oczekują ich klienci internetowi, zwłaszcza w okresie wyprzedaży. Nie gwarantują sukcesu, ale zazwyczaj przyjmowane są entuzjastycznie – mówi Brian Zeng z firmy OwnOnly. Ekspert prognozuje, że na mechanizmie flash sales, polegającym na znaczącym obniżaniu cen wybranych produktów w okresie od kilkudziesięciu minut do kilkudziesięciu godzin, dobrze funkcjonujący biznes internetowy może poprawić wyniki finansowe. Łącząc to z akcją marketingową – jest wstanie pozyskać rzeszę nowych klientów i zwiększyć rozpoznawalność swojej marki.

2. Potęga millenialsów

Millenialsi, czyli osoby urodzone na przełomie lat 80. i 90., już niedługo będą stanowić 75 proc. globalnej siły roboczej (dane firmy doradczej Deloitte). A skoro będą napędzać rynek pracy, staną się również najważniejszą grupą docelową dla większości właścicieli biznesów, również tych internetowych. Eksperci radzą, aby wykorzystać ich potencjał na rynku eCommerce. - Obeznani w technologiach millenialsi mają ogromną siłę nabywczą i spodziewają się, że biznes zaspokoi ich apetyt na cyfrowe doświadczenia w rozmaitych kanałach – mówi Robert Allen z firmy Smart Insights.

3. Wirtualna rzeczywistość zmieni eHandel?

Wirtualna rzeczywistość to jeden z najważniejszych technologicznych trendów 2016 roku – to jeden z wniosków targów CES Consumer Electronics Show 2016 w Las Vegas. Jej zastosowanie może wykraczać daleko poza obszar rozrywki, do którego do tej pory była przypisywana. Można ją wykorzystać m.in. w handlu, niwelując potrzebę odwiedzania tradycyjnych sklepów. - Wirtualna rzeczywistość może wnieść sklepowe doznania klienta na kolejny poziom. Tommy Hilfiger, amerykańska firma odzieżowa, ogłosiła niedawno, że będzie oferować wirtualne doświadczenia w niektórych swoich sklepach. Wyobraźcie sobie, że wszystkie sieci handlowe tak robią i konsumenci przestają odwiedzać tradycyjne sklepy. Wirtualna rzeczywistość i aplikacje mogą te fantazje zamienić w rzeczywistość – uważa Eric Haskell z firmy Palmetto Web Design.

Przeczytaj też: Kurier to przeżytek? Drony, automaty i aplikacje zmienią eHandel

4. Siła Świąt

Czwarty kwartał, na który przypada Boże Narodzenie, a także rozpoczęcie akcji promocyjnych z okazji Czarnego Piątku, nieprzypadkowo jest najlepszym okresem w roku dla zdecydowanej większości handlowych biznesów. Magia Świąt kształtuje zwyczaje zakupowe konsumentów i nakłania ich do otwierania portfeli, także tych cyfrowych. - W Stanach Zjednoczonych świąteczna sprzedaż odpowiada za około 20 proc. łącznych rocznych obrotów. Sprzedaż w sektorze eCommerce w świątecznym sezonie w ciągu dekady potroiła się, wzrosła z 19 mld do 53 mld dolarów – mówi Sharanya Haridas z firmy NimbleCommerce. Jak natomiast wynika z badań firmy Forrester Research, ponad 70 proc. konsumentów robiących zakupy w okresie Świąt nie ma nic przeciwko temu, by firmy kusiły ich rozmaitymi promocjami. Planując 2016 rok należy zatem pamiętać, by najcięższe działa wytoczyć na przełomie listopada i grudnia.

5. Powrót zakupów grupowych?

Groupon, najpopularniejszy serwis do realizowania zakupów grupowych, z impetem wszedł na rynek, rozszerzając swoją działalność na ponad 500 miast, ale równie szybko musiał przemodelować swój biznes, ponieważ mimo swoich potężnych rozmiarów przez cały czas przynosił straty. Niepowodzenie amerykańskiej firmy w segmencie zakupów grupowych realizowanych w modelu B2C zniechęciło wiele firm z sektora eCommerce do wchodzenia w ten obszar. Zdaniem Moniki Wells z firmy BizDb – niesłusznie. Ekspertka przekonuje, że konsumenckie zakupy grupowe mają przed sobą przyszłość, podając za przykład Bliski Wschód. Gdzie powstaje wiele eBiznesów obsługujących zakupy grupowe. - Pewne jest, że w przyszłości zobaczymy, jak zakupy grupowe zmieniają się na bardziej spersonalizowane i oferujące ukierunkowane usługi, dostosowane do wymagań doświadczonych klientów internetowych – przekonuje Monica Wells.

7 intrygujących prognoz dla eCommerce w roku 2016 - infografika

6. Alibaba z problemami

Alibaba to jedna z największych firm handlowych na świecie. Założona przez Jacka Ma platforma zaliczyła rekordowy debiut na Wall Street (zebrała od inwestorów 21,8 mld dolarów), a dziś wyceniana jest na ponad 200 mld dolarów. Według wielu analityków jest jedynym koncernem, który może liczyć się w walce z Amazonem o wpływy na globalnym rynku eCommerce. Jednak zdaniem Daniela Recklinga z firmy Demandware 2016 rok nie będzie udany dla chińskiego giganta. - Owszem, Alibaba jest wielki, ale nie jest innowacyjny. Firma ma coraz więcej konkurencji w Chinach i nie weszła jeszcze z sukcesem na nowe rynki, co przestraszyło inwestorów. Rok po rekordowym debiucie giełdowym Alibaba stracił ponad jedną czwartą swojej wartości – analizuje Daniel Reckling.

Przeczytaj też: Chiński Dzień Singla 2015 – padł rekord świata w eCommerce

7. Generacja Z szturmuje eCommerce

Choć dla większości eBiznesów kluczowe w najbliższych latach będzie sprostanie oczekiwaniom licznego pokolenia Y, czyli millenialsów, już teraz powinni zacząć dbać o przedstawicieli młodszej generacji – Z (to nastolatkowie w wieku od 12 do 17 lat). Wszystko wskazuje na to, że wejdą oni na rynek eCommerce znacznie szybciej niż ich poprzednicy. - Młodzież będzie stanowić coraz większy odsetek wśród klientów w handlu internetowym w Ameryce Północnej, co będzie w dużej mierze spowodowane integracją pomiędzy eSklepami a mediami społecznościowymi – prognozuje Matt Mayes z Demandware. Zarówno Facebook, jak i komunikator Snapchat, eksperymentują z możliwością kupowania bezpośrednio z poziomu aplikacji. Podobnie YouTube, który wprowadził możliwość kupowania podczas oglądania filmu.

A skoro będzie to już teraz widoczne za Oceanem, wkrótce prawdopodobnie odczujemy to również w Polsce.