Wybór kraju

Wybór kraju

Internet podczas wyjazdów – jak nie stracić łączności

22 Gru 2015   Aktualizacja: 23 Sie 2016

Magdalena Parys

Lubisz mieć sieć w zasięgu ręki – bo daje dostęp do map, konta bankowego, informacji o pogodzie, lokalnych zabytkach i korkach, wreszcie umożliwia  komunikację ze znajomymi. Podróżowanie z internetem jest łatwiejsze, dlatego podpowiadamy, jak nie stracić dostępu podczas Świąt, Sylwestra czy w zimowe ferie.

 

Podobno bez internetu jest dziś jak bez ręki, nie tylko dlatego, że nie będzie można wrzucić sylwestrowej selfie. W sieci znajdziesz masę praktycznych informacji, przydatnych podczas planowania wycieczek, na przykład godziny otwarcia wypożyczalni sprzętu narciarskiego w oddalonej o kilka kilometrów miejscowości.

Jeszcze kilka lat temu korzystanie z internetu poza domem było dość kosztowną przyjemnością. Pakiety transmisji danych były drogie, a przenośne modemy i urządzenia mobilnie niespecjalnie radziły sobie przy słabszym zasięgu poza centrami miast. Teraz sytuacja znacznie się poprawiła, ale na wyjeździe Świątecznym czy Noworocznym wciąż przydaje się odrobina sieciowego know-how.

Gdzie można znaleźć bezpłatny internet?

Mówiąc najogólniej – w miejscach publicznych: restauracjach, kawiarniach, sieciach fastfood, księgarniach, pubach, hotelach i hostelach. Szukasz oznaczeń WiFi, zasięg jest zazwyczaj do kilkudziesięciu metrów od urządzenia dostępowego. W wielu miejscach publicznych korzystanie z WiFi wymaga uprzedniego zalogowania się i zaakceptowania regulaminu danego punktu dostępowego (w którym zobowiązujemy się m.in. do przestrzegania prawa podczas korzystania z dobrodziejstw sieci). Korzystając z publicznych sieci WiFi warto pamiętać, że czasem nie są one mocno zabezpieczone, więc można narazić się np. na wykradzenie danych wrażliwych dla firmy w której pracujesz. Zalecamy więc ostrożność.

Coraz więcej portów lotniczych udostępnia swoim pasażerom darmowy dostęp do internetu. Znaczki WiFi w Polsce znajdziemy m. in. na Okęciu w Warszawie i w Balicach k/Krakowa  (ale czasem bezpłatne korzystanie z sieci możliwe jest jedynie przez 15-30 minut).

Aby znaleźć konkretne miejsce z dostępem do Wi-Fi warto skorzystać z serwisów internetowych, które gromadzą bazy danych darmowych hotspotów.  

Listy darmowych hotspotów WiFi

Taką stroną jest np. atlas-wifi.pl, która posiada bazę kilkuset darmowych punktów WiFi w całym kraju (głównie większe miasta, ale kurorty też mają po kilka, kilkanaście zgłoszeń). Trzeba wpisać miejsce (miejscowość), w którym szukasz bezpłatnego dostępu. Serwis oferuje również specjalne mapy Google z oznaczeniami poszczególnych miejsc, aby prościej i szybciej można było je znaleźć. Bazę danych możesz filtrować, szukając hotspotów np. tylko w centrach handlowych lub w restauracjach.

WiFi w samolocie

Na pokładzie samolotu również jest możliwość surfowania po sieci. Już ponad 50 linii lotniczych oferuje taką usługę – najczęściej odpłatnie (np. Lufthansa, KLM, Air Berlin, Air France, Aeroflot, Qatar Airways, SAS, Norwegian). Korzystanie z sieci bezprzewodowej w specjalnie wyposażonym samolocie jest możliwe dopiero po osiągnięciu wysokości przelotowej (10 000 metrów). W ekstremalnych warunkach pogodowych mogą nastąpić przerwy w dostawie usługi podczas lotu. Internet nie jest też dostępny w przestrzeni powietrznej tych państw, w których obowiązuje zakaz korzystania z sieci internetowej na pokładach samolotów. W czasie startu i lądowania wymagane jest rozłączenie się.

WiFi i internet na kolei oraz w pociągach PKP

Darmowy dostęp do internetu czeka na podróżników koleją. Obecnie w Polsce 120 dworców kolejowych posiada WiFi. Dostęp do sieci o nazwie _PKP_WiFi  jest możliwy w wybranych miejscach na terenie dworców, a w Warszawie i Katowicach usługa ta obejmuje swoim zasięgiem nie tylko budynek, ale i perony. Do 1 stycznia 2017 r. internet ma zostać wprowadzony na kolejnych 35 dworcach. 

Podczas jazdy jest już różnie. Na przykład w Pendolino – bardzo słabo, bo WiFi dopiero w nich będzie, zaś zasięg z własnych telefonów pasażerów jest mały i często się rwie. W ogóle operatorzy komórkowi zadbali o pokrycie siecią transmisji danych bardziej siatki dróg i autostrad, niż linii kolejowych.

Z bezpłatnego internetu można natomiast korzystać w 36 krajowych składach Express InterCity na trasach: Trójmiasto – Warszawa – Kraków/ Katowice, Szczecin – Poznań - Warszawa, Poznań – Wrocław - Katowice – Bielsko-Biała oraz w dwóch pociągach międzynarodowych: Warszawa – Wiedeń oraz Warszawa – Berlin. Za dostarczenie usługi do wagonów PKP Intercity odpowiada firma T-Mobile. Mogą z niej korzystać zarówno abonenci T-Mobile, jak i innych operatorów komórkowych (uwaga – zasięg będzie taki sam, jak zasięg sieci T-Mobile w danej części kraju).

Podobnie jest z zasięgiem darmowego internetu w autobusach. Popularna sieć „Polski Bus” oferuje WiFi pasażerom wszystkich autokarów, ale zasięg będzie taki, jak stan szybkiej sieci komórkowej w danym miejscu Polski. Mimo wszystko jest to nadal miły dodatek.

Aplikacje, które znajdą darmowy internet

Jeśli w drogę zabierasz laptopa lub inne narzędzie mobilne, możesz zainstalować darmowy program WeFi. Z jego pomocą wyszukasz na mapie sieci, za pośrednictwem których połączysz się z internetem drogą bezprzewodową. Oprócz tego poznasz informacje na temat zarówno zabezpieczonych jak i niezabezpieczonych punktów dostępowych, znajdujących się w wybranej przez Ciebie lokalizacji (i jej okolicach). Po nawiązaniu połączenia WeFi potrafi także zidentyfikować szybkość połączenia oraz ilość osób aktualnie korzystających z sieci.

Przebywając za granicą, wartą uwagi jest darmowa aplikacja Free WiFi Finder. Działa ona na telefonach oraz tabletach z systemami Android i iOS. Największą zaletą tej aplikacji jest jej globalny wymiar i wyszukiwanie hotspotów off-line na mapie. Na chwilę obecną producent aplikacji zgromadził w niej blisko 150 tys. zweryfikowanych punktów z darmowym internetem.

Mobilny router, pakiety danych, modem USB

Jeśli nie jesteś w stanie skorzystać z darmowego dostępu przez WiFi, pozostaje zapewnienie sobie internetu we własnym zakresie. Metod jest co najmniej kilka:

  1. Wykupienie odpowiedniego pakietu transmisji danych u operatora komórkowego i następnie korzystanie z internetu na telefonie.
  2. Zmienienie powyższego telefonu w punkt dostępowy dla wszystkich okolicznych urządzeń, takich jak komputer czy tablet (możliwość w bardziej zaawansowanych smartfonach).
  3. Podłączenie komputera do internetu za pomocą modemu USB i karty od operatora komórkowego w środku.
  4. Kupno specjalnego routera, który wyposażony w kartę sim i odpowiednio duży pakiet danych, będzie stanowił punkt dostępowy dla wszystkich chętnych w okolicy.

Trzeba pamiętać, że choć Komisja Europejska wymusiła na operatorach komórkowych obniżki cen za transfer danych w czasie roamingu, to jednak wciąż koszt  internetu za granicą jest wysoki.  Przy taryfie 1 MB = 1 zł za samo korzystanie z Map Google w telefonie zapłacisz po wakacjach kilkanaście – kilkadziesiąt zł. Dlatego podczas wyjazdów zagranicznych warto polować na darmowe WiFi, a korzystając z transferu danych – wykupić u operatora odpowiedni zniżkowy pakiet.

 

Szerokiej drogi po pasmach internetu!

***

Fotografia otwarciowa: CC by Marco Raaphorst/Flickr, ilustracja dodatkowa: CC by Paula Bay/Flickr