Wybór kraju

Wybór kraju

Jak klienci płacą za zakupy? I dlaczego to ważne dla e-biznesu?

09 Sie 2017   Aktualizacja: 09 Sie 2017

Marta Siekierska

Polacy coraz chętniej pozbywają się gotówki, omijają oddziały banków i korzystają z szybkich  płatności online. Dla e-przedsiębiorców to dobra wiadomość.

Jak podaje Związek Banków Polskich, na koniec 2016 roku Polacy posiadali już ponad 33 mln rachunków bankowych dostępnych przez internet. Z kart zbliżeniowych korzystało już 28,5 mln osób. Jednocześnie, aż 2,3 mln małych i drobnych przedsiębiorców posiadało konta internetowe, a 1,4 mln aktywnie z nich korzystało.

Z bankowością elektroniczną Polacy radzą sobie więc nie najgorzej, co ma na pewno również wpływ na zwiększenie ruchu w e-handlu. 

Coraz więcej e-operacji

80 proc. internautów korzysta z usług bankowych (dane Izby Gospodarki Elektronicznej*), z czego większość już nigdy nie odwiedzi terenowych oddziałów swoich banków. Większość z nich korzysta już tylko z serwisów internetowych oraz mobilnych, które zebrały po 36 proc. głosów badanych. Oraz z takich rozwiązań, jak np. usługa Android Pay, wprowadzona w tym roku w Polsce przez Google i PayU.

– To sygnał dla sektora e-finansów do zwiększania dostępności i poszerzania udogodnień cyfrowych dla konsumenta. Kluczem do sukcesu jest całkowicie scyfryzowana ścieżka klienta – przekonuje cytowana w raporcie Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.

To również sygnał dla e-biznesu, że musi dostarczać klientom to, czego kiedyś oczekiwali po tradycyjnych usługach, również finansowych, jak np. możliwość płatności ratalnych za zakupy w sieci, pożyczki internetowe itp.

Czytaj też: „Jak zachęcić klienta do dokończenia transakcji w e-sklepie?”

 

Karta i przelew rządzą w sieci

Oprócz możliwości technologicznych, Polacy chcą mieć coraz większy wybór produktów finansowych i transakcyjnych. Jak wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej, naszymi dwoma ulubionymi produktami są karta debetowa oraz szybki przelew (np. za pośrednictwem PayU), po które sięga po 19 proc. ankietowanych. Inny raport IGE („Płatności cyfrowe 2016”) pokazuje, że szybkie przelewy są też najczęściej stosowaną metodą płatniczą przez internautów. Płacąc za zakupy w sieci, metodę pay-by-link wybierała blisko połowa polskich internautów (48 proc.).

Czytaj więcej: „Szybkie przelewy rządzą w internecie”.

Sporą popularnością cieszą się wciąż tradycyjne przelewy, karty kredytowe oraz szybkie przelewy przy pomocy serwisów bankowych (po 17 proc.). Są to popularniejsze rozwiązania od płatności gotówką przy odbiorze osobistym w sklepie (15 proc.), ale też od płatności aplikacją mobilną (13 proc.), SMS-em (11 proc.) czy mobilnych (8 proc.).

 

Co po gotówce?

Polsce wciąż daleko jeszcze do Szwecji, w której aż 80 proc. transakcji finansowych dokonywanych jest cyfrowo, ale jedna czwarta Polaków już w ogóle nie korzysta z gotówki. Co więcej, wygląda na to, że jej następczynią nie będzie też karta płatnicza.

– W obecnej formie, czyli jako kawałek plastiku z chipem, karty nie przestaną istnieć jeszcze bardzo długo. Bo to formuła tania i nadal bardzo wygodna. Nie jest to urządzenie wymagające np. ładowania. Będzie więc funkcjonować. Jednak jednocześnie będzie tracić na znaczeniu – twierdzi Jakub Grzechnik, dyrektor centrum bankowości mobilnej i internetowej w PKO Banku Polskim, cytowany w raporcie „Bankowość elektroniczna” opracowanym przez Interaktywnie.com i BI Polska.

– Stanie się tak nie tylko z powodu telefonu, ale również z uwagi na rozpowszechniająca się ideę Internetu Rzeczy. Samochód będzie mógł sam zapłacić za przejazd na autostradzie, zamówienia zakupowe będą same sugerowały nam otaczające nas przedmioty. Rozpowszechniał się też będzie sposób płatności, który będzie operował domyślną, niekoniecznie fizyczną kartą – w domyśle nadal będzie to klucz dostępu do naszego konta – tłumaczy ekspert.

– W dalszej przyszłości wydaje się, że płacić będziemy bez pomocy urządzenia, lecz poprzez biometrię lub chip wszczepiony w ciało - twierdzi z kolei Jarosław Sadowski ze Związku Firm Doradztwa Finansowego.

Najbardziej prawdopodobne jest jednak to, że za wszystko i tak będziemy płacić online. W tradycyjnych placówkach odbierając tylko to, co wcześniej zamówiliśmy – i za co zapłaciliśmy – przez internet.

* Raport „Portfel Polaka. Płatności, budżet, inwestycje i oszczędności” opracowała Izba Gospodarki Elektronicznej we współpracy z Mobile Institute. Badanie zostało zrealizowane z wykorzystaniem metody CAWI (Computer-Assisted Web Interview), responsywnych ankiet elektronicznych emitowanych na stronach www oraz w wysyłce mailowej. Dane zbierane były w dniach 12-26 czerwca 2017 roku. W raporcie zostały uwzględnione odpowiedzi 1238 internautów.