Wybór kraju

Wybór kraju

Jak kupować na wyprzedażach? – poradnik

26 Gru 2015   Aktualizacja: 12 Sie 2016

Magdalena Parys

Kiedy wystawy i strony internetowe kuszą hasłami „taniej o 70 proc.”, zdarza się, że rozsądek zasypia. Co warto wiedzieć na temat promocji? Sprawdź!

 

Sprzedawcy wykorzystują sezon wyprzedaży, by pozbyć się towaru, zalegającego w magazynach. Same promocje to rodzaj polowania. Liczy się zdobycz oraz czas reakcji. Te bezkrwawe zawody, co prawda pucharów ani medali nie przynoszą, ale satysfakcja z zakupu markowej kurtki za jedyne 159 złotych jest ogromna.

Sezonowe wyprzedaże zaczynają się coraz wcześniej. Już w pierwszej połowie grudnia sklepy obniżają ceny swoich produktów. Startują z poziomu -30 proc., -50 proc., aby pod koniec lutego – kiedy zimowe obniżki dobiegają końca – towary były tańsze o 70 proc. Przeczytaj, co jeszcze należy wiedzieć o wyprzedażach.

Kiedy pójść na wyprzedażowe zakupy?

Tu strategii jest kilka. Na pewno największy wybór jest na początku, z czasem asortyment staje się wybrakowany, ale za to jest coraz tańszy. Trzeba sobie więc odpowiedzieć na pytanie, czy bardziej zależy Ci na konkretnej rzeczy, wypatrzonej już kilka miesięcy temu, czy może nie masz nic upatrzonego i zadowoli Cię cokolwiek, np. jeansowa koszula czy botki na obcasie. Zarówno w jednym, jak i drugim przypadku, lepiej sprawdzi się sklep online. W eSklepach jest po pierwsze dużo większy wybór. Po drugie nie ma kolejek. Po trzecie często są korzystniejsze ceny, po czwarte – ubrania z wyprzedaży online jadą prosto z magazynu, nie są więc przymierzane tryliardy razy oraz nie są ubrudzone podkładami i/lub szminkami.

Jeśli już chcesz jechać na zakupy to oczywiście zawsze lepiej to zrobić w tygodniu rano albo w niedzielę wieczorem. Spora część osób jest w tym czasie w pracy lub w domu, przymierzalnie są wolne, do kas nie ma kolejek.

Popularne są również tzw. podróże shoppingowe, czyli wyjazdy zagraniczne na zakupy. Wcześniej jednak dobrze jest poznać termin trwania wyprzedaży w kraju, do którego zmierzasz. Okres wyprzedaży jest ustalany dobrowolnie przez każde państwo, co widać na liście poniżej:

 

Co kupić na wyprzedaży?

Z pewnością warto zainwestować w towar lepszej jakości, do którego wcześniej mogłeś tylko wzdychać. Robiąc zakupy staraj się polować nie tylko na wygląd, ale również zwracaj uwagę na metki, świadczące o jakości użytych materiałów. Jedwab, bawełna z nylonem, prawdziwa wełna w sukienkach, marynarkach i  płaszczach, kaszmirowy sweter albo przynajmniej z moherem lub jedwabiem, czy skórzane buty to takie łupy, które smakują najlepiej, bo świetnie wyglądają teraz i będą się pięknie starzeć.

Podczas przecen opłaca się też zaopatrzyć w dobry sprzęt RTV czy AGD (komputer, lodówka, pralka). Miej się jednak cały czas na baczności. Sprzedawcy bowiem stosują różne chwyty, aby tylko zwabić do siebie jak największą liczbę kupujących. Oto kilka najczęściej wykorzystywanych tricków.

Wysokość promocji bywa złudna

Skuszony obietnicą kupna po niższej cenie rzadko zastanawiasz się, czy to, co obiecuje ogłoszenie o sezonowej wyprzedaży, pokrywa się z tym, co zastajesz w sklepie. Firmy handlowe często stosują praktyki, w których cena towaru na półce sklepowej jest niższa od ceny wyświetlanej w kasie, a jeszcze inna kwota widnieje w gazetce promocyjnej.

W chwili, kiedy podejmujesz decyzję zakupową na podstawie ceny produktu, ta kwota jest obowiązująca. Innymi słowy, jeżeli przy kasie okaże się, że cena jest inna – np. niekorzystna dla Ciebie – masz prawo kupić produkt po tej cenie, po której zdecydowałeś się dokonać zakupu. Tłumaczenie sklepu, że jest duża wymiana asortymentu, że podczas wyprzedaży konsumenci przenoszą towary z miejsca na miejsce itp. nie są żadnym usprawiedliwieniem. 

Gąszcz liczb może przyprawić o zawrót głowy.

Gąszcz liczb może przyprawić o zawrót głowy.

Podczas wyprzedaży można również zauważyć, że sklep jednego dnia – najczęściej wieczorem – podnosi cenę danego produktu, np. o 50 proc. Po to tylko, żeby następnego dnia wielkość obniżki była satysfakcjonująca dla konsumenta. To jest praktyka, którą można rozpoznać, gdy jesteś stałym klientem danej marki.

Warto zwracać uwagę na cenę towaru, porównywać oferty różnych sklepów, dobrze zastanowić się, czy rzecz, którą wkładasz do koszyka jest nam faktycznie potrzebna. Warto też krytycznie oceniać kolorowe ogłoszenia o sezonowych przecenach – nie wszystkie są okazją.

Bywa i tak, kiedy emocje opadną, że przyglądasz się swoim zakupom. Wtedy okazuje się, że złowiona sukienka ma zepsuty suwak. Co wtedy?

Reklamacja towaru z wyprzedaży

Korzystając z wyprzedaży masz takie same prawa, jak podczas zwyczajnych zakupów bez obniżki. Wymiany lub naprawy rzeczy, która uległa uszkodzeniu podczas noszenia, możesz żądać w ciągu dwóch lat od jej zakupu.

Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, gdy dokonałeś zakupu towaru przecenionego ze względu na konkretną wadę, np. marynarkę bez dwóch guzików. W takim przypadku nie masz prawa domagać się od sprzedawcy naprawy lub wymiany towaru ze względu na ten konkretny defekt. Świadomie decydujesz się na zakup wadliwego towaru. Dobrą praktyką przy kupowaniu uszkodzonych rzeczy na przecenach jest odnotowanie tego faktu np. na paragonie, aby przy ewentualnej reklamacji nie było problemów – zarzutów, że sam uszkodziłeś towar.

Zwrot towaru z wyprzedaży

Warunki zwrotu nieuszkodzonego towaru w sklepie ustala właściciel i nie ma żadnej powszechnej regulacji w tym zakresie. A zatem zanim kupisz jakiś coś z wyprzedaży, warto upewnić się, czy będzie można to ewentualnie zwrócić. Duże sklepy i sieci handlowe przeważnie umożliwiają swoim klientom zwrot towaru w ciągu 3-30 dni od daty zakupu.

W sklepie internetowym ze zwrotem towaru z wyprzedaży sprawa jest łatwiejsza, bo regulują to przepisy o umowach zawieranych na odległość. Zawsze masz 14 dni na rezygnację z zakupu dokonanego online. Wiele znanych sklepów ułatwia życie swoim klientom, przedłużając ten termin do 30-100 dni. Dodatkowo – niektóre zapewniają darmowy przesyłkę zwrotną.

Natomiast, gdy przeceny skuszą Cię za granicą, prawdopodobnie będziesz musiał odesłać towar do kraju, w którym je nabyłeś. Nawet buty kupione w H&M w Niemczech nie uprawniają Cię do zwrotu czy wymiany w Polsce. Tak stanowi prawo.

Powodzenia na zakupach! I najważniejsze – nie trać głowy, bo rozsądek przy wyprzedaży to dobry doradca.

 

***

Fotografia otwarciowa: CC by Gerard Stolk/Flickr, ilustracja dodatkowa: CC by Ged Caroll/Flickr