Wybór kraju

Wybór kraju

Kiedy wirtualna rzeczywistość wejdzie do sklepów?

23 Lut 2016   Aktualizacja: 24 Lut 2016

Barbara Żbik

Jeszcze kilka lat temu wydawała się ciekawostką technologiczną. Dziś wirtualna rzeczywistość jest gorącym globalnym trendem, który zmieni wiele obszarów naszego życia. Także handel.

- Wirtualna rzeczywistość wpłynie na sposób, w jaki żyjemy, pracujemy i komunikujemy się –oświadczył ze sceny Mark Zuckerberg podczas konferencji Mobile World Congress w Barcelonie.

Prezes i twórca Facebooka pojawił się na tej największej na świecie imprezie technologicznej przy okazji prezentacji Samsunga, z którym należąca do niego firma podjęła współpracę. Jednak momentu, w którym wszedł na podium, prawie nikt nie zauważył. Zdjęcie, który dokumentuje tą chwilę, na pewno przejdzie do historii. Kilka tysięcy zgromadzonych na widowni gości (wśród nich wielu dziennikarzy i fotografów) miało na głowach gogle Samsung GearVR, w których oglądali świat w wirtualnej rzeczywistości. Kiedy je zdjęli, Zuckerberg był już na scenie i opowiadał o rewolucji, którą niesie za sobą wirtualna rzeczywistość – prawdopodobnie najgorętszy trend technologiczny, z jakim mamy obecnie do czynienia.

Gogle w każdym domu?

Pierwsze okulary umożliwiające oglądanie wirtualnego świata w trójwymiarze powstały już w latach 90. ubiegłego wieku. Jednak dopiero teraz technologia VR nabiera rozpędu. 2016 rok może być o tyle przełomowy, że swoje premiery będą mieć gogle Oculus Rift oraz HTC Wive. Nad własnymi rozwiązaniami pracują też inne firmy, m.in. Sony, LG i Microsoft. Wszystkie one planują sprzedaż gogli VR jako jeszcze jednego produktu z dziedziny elektroniki konsumenckiej. Na razie jeszcze nie najtańszego – Oculus Rift kosztuje w przedsprzedaży 599 dolarów, a do tego potrzebuje mocnego komputera – ale z czasem mającego zacząć trafiać do naszych domów.

Nic dziwnego, że właściciele sklepów oraz osoby prowadzące sprzedaż w internecie poszukują sposobów, aby to wykorzystać.

Pokaz w trójwymiarze

Istnieje wiele teorii na temat tego, jak w przyszłości będą wyglądać zakupy, a zatem i same sklepy. W prognozach eksperci podkreślają, że to właśnie wirtualna rzeczywistość jest w stanie diametralnie zmienić świat handlu. Przede wszystkim - wrażenia klienta odwiedzającego sklep, wyszukiwanie i ewentualne przymierzanie towarów.

Aby się przygotować, niektóre firmy już przeprowadzają testy i programy pilotażowe. Marka Tommy Hilfiger zamontowała w zeszłym roku w swoich salonach gogle Samsung GearVR. Odwiedzający klienci mogą oglądać pokazy mody w wirtualnej rzeczywistości: z perspektywy obecnego na prezentacji widza. Autorzy pomysłu sfilmowali wcześniej przy pomocy kamer 3D rzeczywisty pokaz mody. Sprzęt, który wykorzystali, wyposażony był w 14 specjalnych soczewek, które umożliwiały nagranie filmu w 360 stopniach. Klienci oczywiście mieli możliwość nie tylko obejrzenia prezentacji ubrań, ale też przymierzenia oglądanych zestawów i ich kupna.

Jak wskazuje w rozmowie z „New York Timesem” Daniel Grieder, prezes Tommy'ego Hilfigera, zastosowanie technologii wirtualnej rzeczywistości jest dla tradycyjnych sklepów niezbędne, aby wytrzymać rosnącą konkurencję na coraz bardziej zdigitalizowanym świecie. - Dzisiaj nie wystarczy po prostu czekać, aż ludzie wejdą do sklepu i zaczną przymierzać marynarki. Trzeba zapewnić im rozrywkę – przekonuje Daniel Grieder.


Gogle do wirtualnej rzeczywistości zupełnie zmieniają doświadczenia zakupowe klientów (fot. Tommy Hilfiger).


W salonach Tommy'ego Hilfigera wykorzystuje się gogle Samsung GearVR (fot. Tommy Hilfiger).


Jeśli nie można być na pokazie mody, można go obejrzeć dzięki wykorzystaniu wirtualnej rzeczywistości (fot. Tommy Hilfiger).

Nie tylko Hilfiger

Zanim Tommy Hilfiger pokazał, w jaki sposób można wykorzystać wirtualną rzeczywistość w salonie odzieżowym, możliwości nowej technologii zaprezentowało swoim klientom londyńskie centrum handlowe Westfield. W kwietniu 2015 roku zorganizowało wydarzenie Future Fashion - klienci mogli poznać nowe kolekcje odzieżowe dzięki pokazom prezentowanym w trójwymiarowej wirtualnej rzeczywistości.

Osoby odwiedzające centrum handlowe mogły bawić się ustawioną w nim instalacją, na którą składały się trzy elementy:

  • gigantyczny ekran przedstawiający najmodniejsze kolekcje (można było z nimi wchodzić w interakcje, zmieniać kolory, ustawienie itp)

  • kolorowy trójwymiarowy świat, po którym można było przemieszczać się dzięki goglom Oculus Rift

  • wielki ekran dotykowy, który pozwalał wyszukać każdy rodzaj odzieży, jaki znajdował się w sklepach ulokowanych w Westfield – trochę jak Tom Cruise w niezapomnianym kinowym hicie „Minority Report”.

Celem akcji Future Faschion było pokazanie, jakie możliwości dają technologie VR klientom oraz firmom działającym w sektorze odzieżowym.

PRZECZYTAJ TERAZ: Jak startupy znad Wisły zmieniają eHandel

Zdjęcie otwarciowe: Mark Zuckerberg/Facebook