Wybór kraju

Wybór kraju

Koniec z różnicami cenowymi w handlu online i offline?

09 Lut 2017   Aktualizacja: 09 Lut 2017

Marta Siekierska

Z badań wynika, że klienci chcą płacić tyle samo za produkty niezależnie od tego, czy kupione w centrum handlowym, czy w sieci. Ale czy to oznacza spadek cen we wszystkich kanałach sprzedaży? Niekoniecznie.

„Bo jest wygodniej, szybciej i taniej” – to najczęściej podawane powody, dla których wolimy kupować w internecie. O ile zakupy realizowane z poziomu kanapy zawsze będą wygodniejsze i szybsze od realizowanych tradycyjnie (a czas dostawy produktów nieustanie się skraca), to przewagę cenową eSklepy niestety coraz częściej tracą.

I być może już wkrótce różnice na tym polu w ogóle nie będą występować.

Jak bowiem wynika z badania zrealizowanego przez firmę GfK, zajmującej się analizą trendów konsumenckich, większość osób wcale nie liczy na to, że w eSklepach będzie taniej. Aż 61 proc. badanych chce, aby ceny produktów były takie same bez względu na to, w jaki sposób są kupowane.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dlaczego personalizacja jest najważniejszym trendem w eCommerce 2017?

Transparentność i równość cenową szczególnie cenią sobie młodzi konsumenci. I jest to charakterystyczne oczekiwanie zarówno dla przedstawicieli dojrzałych rynków, takich jak amerykański (66 proc.) czy brytyjski (65 proc.), jak i… wschodzących – hinduski (80 proc.), brazylijski (71 proc.) czy turecki (70 proc.).

Omnichannel wyrównuje szanse

Jak wskazują autorzy badania GfK, nacisk na transparentność cenową wynika z dwóch trendów, które silnie kształtują globalny świat handlu:

  • showrooming: oglądanie produktów w sklepach stacjonarnych, a następnie kupowanie ich przez internet

  • webrooming: oglądanie produktów w sieci, a następnie kupowanie ich w tradycyjnych sklepach

Oba te zachowania konsumenckie wpisują się w szerszy trend biznesowy – omnichannel, czyli wykorzystywanie przez firmy różnych kanałów sprzedaży, które są ze sobą powiązane (np. rozpoczęcie sprzedaży przy pomocy telefonu, a dokończenie jej za pomocą laptopa). To także jeden z głównych motorów napędowych dla branży eCommerce. Omnichannel od trzech lat utrzymuje się w czołówce zestawienia najważniejszych trendów w sektorze handlu internetowego, które przygotowuje dział badań i rozwoju PayU.

 

Co z dynamic pricing?

Jednak przeciwko oczekiwaniom konsumentów działają technologie. W czasach, w których

  • o rozwoju wielu biznesów decyduje umiejętność gromadzenia i przetwarzania danych,

  • firmy mają większą niż dotychczas wiedzę na temat odbiorców swoich produktów,

  • a decyzje konsumenckie można podejmować w czasie rzeczywistym

przedsiębiorstwa z branży eCommerce bardzo chętnie sięgają po strategię dynamic pricing, czyli dynamiczne ustalanie cen i ich zwiększenie, gdy algorytm stwierdzi, że jest szansa zarobienia dodatkowych pieniędzy.

Klienci mogą tego doświadczyć, kupując np. bilety lotnicze (lepiej sytuowani odbiorcy zapłacą więcej) albo na wydarzenia sportowe lub muzyczne (cena zmienia się wraz ze zmianą obsady wydarzenia). Konsumentów to frustruje, ale firmom daje szansę na zwiększenie marży.

Tak więc o ile więc sklepy stacjonarne mogą czuć naciski na wyrównywanie (zazwyczaj w dół) cen ze sklepami online, o tyle eSklepy będą czuć dużą pokusę do „manipulowania” cenami. Dopóki ten drugi proceder nie zdenerwuje nadmiernie klientów.

***

Badanie GfK FutureBuy 2016 zostało przeprowadzone na próbie ponad 20 tys. pełnoletnich konsumentów z 20 krajów.

ZOBACZ TERAZ: Europejczycy chcą korzystać z biometrii w płatnościach

Zdjęcie otwarciowe: CC by geralt/Pixabay