Nowa wersja „paczkomatów” wchodzi na rynek
Magdalena Parys

Poczta Polska inwestuje w samoobsługowe automaty do nadawania i wydawania paczek. Sprawdź, czym różnią się od, obecnych od lat, Paczkomatów InPost?

Narodowy operator przesyłek stara się odpowiadać na zapotrzebowania rynku i klientów. W 2015 otworzyła sklep internetowy, w którym można kupić wszelkiego rodzaju opakowania – pudła, koperty, folie bąbelkowe. W 2016 roku w urzędach pocztowych zostały z kolei wprowadzone terminale płatnicze. Teraz przyszedł czas na maszyny do wysyłki i odbioru przesyłek.

Czym Pakomatic różni się od Paczkomatu InPost?

Jak czytamy w komunikatach prasowych, Pakomatic to nowe wydanie popularnych automatów firmy InPost. Różnica polega na tym, że urządzenia współtworzone z Pocztą są położone bardzo blisko miejsca zamieszkania, w blokach czy kamienicach. Natomiast maszyny InPost są z reguły umiejscowione w pobliżu centrów handlowych, przystanków komunikacyjnych, na stacjach benzynowych. Kolejną różnicą jest czas oczekiwania paczki. W Pakomatic to jest 7 dni, a w InPost – 48 godzin.

Pakomatic - maszyna do nadawania i odbierania paczek

Łukasz i Wojciech Łapińscy, twórcy Pakomatic. Fot. materiały prasowe

Jak działa Pakomatic?

Rozwiązanie jest dedykowane dla przesyłek kurierskich, eliminując poszukiwanie alternatywnych form odbioru e-zakupów (kurierzy z reguły dostarczają paczki do godz. 17.00) – w biurze, u ochrony budynku czy u pani z pobliskiego sklepu. Nie trzeba także udawać się na Pocztę po odbiór awizo, pozostawionego w momencie niezastania adresata przez kuriera pocztowego czy listonosza.

Podczas składania zamówienia należy wybrać dostawę przez firmę kurierską, która współpracuje z Pakomatic albo skorzystać z dostawy paczek Poczty Polskiej. Po umieszczeniu przesyłki w maszynie dostaniesz powiadomienie SMS z kodem. W dowolnym momencie możesz odebrać zakupy.

Za pośrednictwem Pakomatic można także wysłać paczkę.

Automaty są wprowadzane w porozumieniu ze wspólnotami mieszkaniowymi, które powinny zgłosić się do Pakomatic z prośbą instalacji maszyny w danym budynku. Urządzenie jest projektowane indywidualnie pod obiekt. Maszyna może bowiem stanąć w holu, w garażu, przy skrytkach pocztowych. Pierwsze urządzenia trafiły już do mieszkańców warszawskiego Żoliborza. W planach są kolejne wdrożenia.

Przeczytaj teraz: 7 sposobów na wsparcie 26. Finału WOŚP przez internet

Zdjęcie główne: CC by Karolina Kabat/Flickr