Login

Wybór kraju

Wybór kraju

Marki dla najbogatszych sprzedają luksus w internecie

19 Lut 2016   Aktualizacja: 22 Lut 2016

Barbara Żbik

Rynek dóbr luksusowych w internecie w ciągu zaledwie trzech lat urósł dwukrotnie. Odczuwamy to także w Polsce: eSklepy stały się drugim - po centrach handlowych - najważniejszym miejscem, w którym klienci poszukują produktów premium.

Wygoda, duża dostępność produktów oraz niższe ceny to atuty, które do tej pory przekonywały do robienia zakupów w sieci głównie średnio zamożnych konsumentów oraz tzw. smart shopperów, polujących na okazje. Stąd wzięły się fenomeny platform takich jak Allegro czy porównywarki cen.

Jeśli zaś chodzi o dobra luksusowe – zegarki, biżuterię, kosmetyki premium, drogie obuwie i ubrania, dominowało dotąd przekonanie, że nie jest to coś, czego ludzie poszukują w sieci. Że wolą podejść, dotykać, poprosić o radę sprzedawcy. Ten pogląd jest już fałszywy: osoby najlepiej sytuowane są coraz ważniejszą grupą klientów w sklepach internetowych.

Zamożny Polak zagląda do sieci

Czego szukamy w internecie? Jak wynika z badania firmy doradczej KPMG, już 43 proc. zamożnych Polaków kupuje w sieci luksusowe kosmetyki i perfumy. 25 proc. sięga natomiast po odzież, obuwie i galanterię skórzaną, a także zegarki i biżuterię.

Czy wiemy coś więcej o Polakach, poszukujących luksusu w sklepach internetowych? Co ciekawe, najchętniej do internetu zaglądają osoby najzamożniejsze, czyli zarabiające powyżej 20 tys. złotych miesięcznie. W tej grupie społecznej już niemal co czwarta kupuje w sieci dobra luksusowe. W grupie osób zarabiających od 10 tys. do 20 tys. złotych miesięcznie do kupowania produktów klasy premium w internecie przyznaje się 17 proc. osób, a wśród osób zarabiających od 7,1 tys. do 10 tys. złotych – 19 proc.

Internet staje się także głównym źródłem informacji o dobrach luksusowych. Jak wynika z badania KPMG, aż 60 proc. zamożnych Polaków informacji na ich temat poszukuje w internecie.

Marki muszą być w sieci

Żadna spółka handlująca produktami premium nie może pozwolić sobie na nieprowadzenie sklepu internetowego. - Internet w bardzo krótkim czasie stał się kluczowym kanałem sprzedaży produktów luksusowych na świecie. W Polsce jego rola stale rośnie, chociaż nadal średnia cena produktu zakupionego online jest znacznie niższa niż w tradycyjnym sklepie – mówi cytowana w raporcie Joanna Przetakiewicz, dyrektor kreatywna marki La Mania.

- Internet jeszcze kilkanaście lat temu był technologiczną ciekawostką, podczas gdy dzisiaj trudno jest sobie wyobrazić budowanie nowoczesnej marki bez dobrej strony internetowej czy eSklepu – mówi cytowana w raporcie KPMG Monika Jedlińska, eCommerce & Web Manager firmy Ochnik.

Większość znanych na polskim rynku marek premium umożliwia nabywanie swoich produktów przez internet. Zaliczają się do nich m.in. marki odzieżowe (Vistula, Wittchen, Ochnik), biżuteryjne (YES, Apart), kosmetyczne (Dr Irena Eris ) czy meblowe (Kler). Marki luksusowe znaleźć też można w dużych sklepach-platformach (m.in. Zalando)

Jak luksus sprzedaje się na świecie?

Polska nie odstaje od światowego trendu. Z raportu firmy doradczej McKinsey, która przeanalizowała sprzedaż ponad 50 marek premium, udział handlu internetowego w całości ich obrotów wynosi już 6-7 proc. Eksperci z McKinsey szacują, że do 2025 roku internetowa sprzedaż dóbr z górnej półki potroi się, osiągając wartość 70 mld dolarów.

Równie optymistyczne są szacunki firmy konsultingowej Bain & Co., która policzyła, że sprzedaż internetowa marek luksusowych rośnie o 25 proc. Według analityków spółki globalna wartość eSprzedaży premium sięga już ponad 12 mld euro. Po raz pierwszy jest to kwota wyższa od tej, którą generują butiki luksusowych marek na lotniskach – jeden z najbardziej dochodowych segmentów dla producentów dóbr z najwyższej półki.

PRZECZYTAJ TERAZ: Jak startupy znad Wisły zmieniają eHandel

Fotografia otwarciowa: CC by Tilemahos Efthimiadis/Flickr