Płatnościami wkrótce będzie rządził mobile [WYWIAD]
Magdalena Parys

Czy i kiedy smartfony wyprą z rynku karty płatnicze? Jak Polska wypada w mobilnym wyścigu zbrojeń? A także, czym jest SkyCash i jak zmienia sposób płacenia za bilety i parkingi? Rozmawiamy o tym z Piotrem Bochenkiem, członkiem zarządu firmy.

PayU: Nosi Pan jeszcze przy sobie gotówkę?

Piotr Bochenek: Noszę, ale maksymalnie do 200 złotych. Chyba że jadę na wakacje na wieś. W Polsce jest jeszcze wiele miejsc, w których nie używa się terminali płatniczych.

A czy płatności za pomocą smartfonów wyprą z rynku płatności kartami w taki sam sposób, w jaki karty wypierają gotówkę?

Moim zdaniem karty mają na tyle silną pozycję, że tak szybko nie zostaną wyparte przez smartfony. Dziś decydująca jest szybkość realizacji transakcji zbliżeniowych za pośrednictwem karty. Choć pewne jest, że urządzenia mobilne będą odgrywać coraz większą rolę na rynku płatności.

Czy patrząc na aktualne trendy technologiczne i zmiany zachowań konsumenckich, telefon jest jedynym urządzeniem, które może zastąpić karty? Stać się nowym wiodącym rozwiązaniem płatniczym?

Smartfon to idealne narzędzie do płacenia, bo dziś jest już praktycznie niezbędny do życia. To nasze osobiste centrum zarządzania sprawami prywatnymi i zawodowymi. Już dawno zapomnieliśmy o modelach telefonów, które służyły głównie do obsługiwania połączeń głosowych i wysyłania SMS-ów. W tej chwili trudno wskazać inne urządzenie, które mogłoby stać się standardem płatniczym. Tylko dzięki smartfonom możemy korzystać już z wirtualnych portfeli, takich jak Android Pay.

Polacy, jak pokazuje wiele badań, lubią innowacje płatnicze. Czy będziemy jednym z państw, w których płatności mobilne upowszechnią się najszybciej? A jeżeli tak, to kiedy Pana zdaniem telefon może stać się nad Wisłą najpopularniejszym urządzeniem płatniczym?

Już teraz jesteśmy w czołówce państw, w których płatności mobilne rozwijają się najszybciej. I zakładam, że to się nie zmieni, a w ciągu pięciu najbliższych lat płatności mobilne staną się w Polsce numerem jeden na rynku rozwiązań płatniczych. Sporo za tym przemawia. Z jednej strony Polska jest już teraz jest jednym z liderów płatności zbliżeniowych – zawdzięcza to między innymi temu, że przez lata nasza baza terminali płatniczych była niewielka, więc rozwiązania typu „contact less” często powstawały jako te startowe. Nie musieliśmy przebudowywać już dostępnej infrastruktury, tylko po prostu stworzyć nową, od zera. Poza tym, poziom smartfonizacji w Polsce jest coraz wyższy. A co istotne, wraz z przybywaniem smartfonów rośnie także świadomość tego, że można je wykorzystywać jako urządzenia płatnicze. I to nie tylko w sklepach.

Więcej: „Polski e-commerce rośnie dzięki mobile’owi”.

A czym jest SkyCash?

SkyCash to największy polski wirtualny portfel, który umożliwia zakup biletów – m.in. komunikacji miejskiej (jest już dostępny w 70 miastach), kolei regionalnej czy dalekobieżnej, jak PKP Intercity i PolRegio. Nasza aplikacja umożliwia płacenia za parkingi w blisko 70 miastach. Ze SkyCash korzysta już niemal 1,9 mln użytkowników.

Kto założył firmę i jak przebiegały prace nad aplikacją?

SkyCash został wymyślony przez pewnego szwedzkiego informatyka, który wygrał lokalny konkurs na innowacyjny projekt. Pomysłem zainteresowali się polscy inwestorzy z Business Angel Seedfound, którzy zakupili prawa do systemu. Co ciekawe, początkowo pomysł na ten biznes był taki, aby stworzyć aplikację do transferów pieniężnych peer-to-peer opartej na numerze telefonu, niezależną od operatorów GSM, którzy preferowali drogie metody premium SMS. Ale adaptacja i dostosowanie do polskich realiów spowodowało przebudowę tej technologii w blisko 70 procentach. Prace nad aplikacją rozpoczęły się od stworzenia wersji na JAVA i Symbian. Dziś działa przede wszystkim na systemach operacyjnych iOS oraz Android.

SkyCash wypłynął na szersze wody dzięki mobilnej sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Potem doszły bilety PKP, do kin i płatności za parkowanie. Które usługi SkyCash są w tej chwili najpopularniejsze?

Tutaj nic się nie zmieniło. Nadal naszymi najpopularniejszymi usługami są bilety komunikacji miejskiej oraz płatności za parkingi. Jednak coraz więcej użytkowników kupuje za pośrednictwem aplikacji SkyCash bilety na Koleje Regionalne i PKP Intercity.

W jaki sposób można doładować konto SkyCash?

W tej kwestii jesteśmy w pełni elastyczni: zapewniamy tradycyjne kanały doładowań, takie jak tradycyjny przelew czy Pay-By-Link oraz zasilanie za pomocą kart płatniczych dołączanych jako metoda płatności, aby móc szybciej płacić przy kolejnych transakcjach. Ale też można zasilić konto SkyCash za pomocą Android Pay, udostępnianego przez PayU.

Czytaj też: „Jak działa Android Pay”.

Jakie jeszcze usługi planujecie wdrożyć? W którym kierunku zamierzacie rozwijać aplikację?

Największy nacisk będziemy kłaść na naszą obecność w sektorze transportowym oraz rozbudowę systemu biletowego. Mam tu na myśli generyczny wzrost zasięgu poprzez rozszerzanie zakresu miast, w których zapłacimy za bilety czy parking przy pomocą SkyCash, a także uzupełnienie naszej oferty o elementy, których jeszcze nie posiadamy – mam tu na myśli przede wszystkim przewozy autobusowe oraz loty. Nie chcemy się ograniczyć do samej sprzedaży biletów. Pracujemy również nad ułatwieniem naszym użytkownikom wyszukiwania optymalnych połączeń komunikacyjnych.

Z jakimi firmami SkyCash współpracuje? Z kim ta współpraca układa się najlepiej, a jakie firmy jest wam trudno przekonać do korzystania z aplikacji?

W modelu B2B współpracujemy z ponad 7 tys. klientów. To bardzo urozmaicone grono: są w nim zarówno podmioty z sektora publicznego (miasta, gminy, spółki samorządowe, koleje samorządowe), z szeroko rozumianej branży finansowej, czyli m.in. banki i organizacje płatnicze, jak i firmy z segmentu telekomunikacyjnego czy artystycznego (np. kina). Najłatwiej nawiązujemy współpracę z podmiotami prywatnymi, kiedy praktycznie od razu widać korzyści, jakie mogą z niej płynąć dla obu stron. Trudniej, a na pewno inaczej, układa nam się współpraca z instytucjami publicznymi, ale to dlatego, że ze względu na Prawo zamówień publicznych jest to czasochłonny proces. Ale jak widać po naszym portfolio, z nią też sobie radzimy.

Jaką pozycję na rodzimym rynku aplikacji do mobilnych płatności udało się wam wypracować? W jaki sposób planujecie zwiększyć swoje udziały w tym sektorze?

Jesteśmy liderem w segmencie firm oferujących systemy płatności za usługi okołotransportowe. A dzięki powiększaniu naszych zasięgów i aplikacji umacniamy się na tej pozycji. W tej chwili planujemy ekspansję. Chcemy ją poprowadzić dwutorowo. Z jednej strony zależy nam na generycznym rozwoju oferty usługowej dla obecnych i przyszłych klientów, a z drugiej chcemy poszerzyć zakres usług o możliwości, jakie daje nam uzyskanie w tym roku statusu Krajowej Instytucji Płatniczej.

Piotr Bochenek -SkyCash

Fot. Piotr Bochenek, SkyCash

Zdjęcie otwarciowe: Skycash.com