Wybór kraju

Wybór kraju

Polacy w pracy… rozmawiają o zakupach online!

05 Lip 2016   Aktualizacja: 08 Lip 2016

Marta Siekierska

Kobieta, najczęściej w środę w okolicach południa, zazwyczaj na Facebooku. Co konkretnie? Rozmawia w sieci o zakupach online. Taki jest wniosek z badania, które firma Newspoint zrealizowała specjalnie dla czytelników Bloga PayU.

Firma Newspoint, specjalizująca się w monitoringu mediów i internetu, sprawdziła na prośbę redakcji Bloga PayU jak wygląda dyskusja o kupowaniu online. Kto, kiedy, jak często i w jaki sposób rozmawia o tym w polskiej sieci?

W maju doliczyła się ponad 13 tys. publicznych, internetowych publikacji dotyczących eCommerce. Na ich podstawie można zbudować uproszczony obraz polskiego internauty zainteresowanego robieniem zakupów w sieci.

Kto?

Kobiety. Panie zdecydowanie chętniej niż panowie rozmawiają na temat zakupów internetowych. Analitycy Newspoint policzyli, że w maju kobiet były autorkami ponad 9126 publikacji (68 proc.), a mężczyźni – zaledwie 4230 (32 proc.).

PRZECZYTAJ TEŻ: Klucz do sukcesu: Zalando, jak rozkochało w zakupach miliony Europejczyków

Jak często?

430 wpisów dziennie dotyczących eCommerce zostawiają w sieci polscy internauci. W maju najaktywniejsi byli w okresie poprzedzającym Dzień Matki – od 23 do 25 maja. Bardzo wyraźny spadek zainteresowania zakupami internetowymi w dniu samego święta (liczba wzmianek w ciągu 24 godzin zmalała z 683 do 287) może świadczyć o tym, że większość osób wyrobiła się z zakupem prezentu.

Kiedy?

W środku dnia i w środku tygodnia. Internauci najczęściej rozmawiali o zakupach w sieci w środy (ponad 2,5 tys. wzmianek) o godz. 12.00 (1118 publikacji). Niewiele mniej popularne były wtorki i czwartki, a wzmożone zainteresowanie eCommerce odnotowywano od godz. 9.00 do 15.00. Widać więc wyraźnie, że praca nie stanowi przeszkody, która uniemożliwiałaby prowadzenie rozmów o zakupach w sieci.

Gdzie?

Na Facebooku. Ten serwis jest zdecydowanie najpopularniejszym miejscem, w którym Polacy toczą rozmowy o eCommerce. Stamtąd pochodzi aż 55 proc. majowych informacji o zakupach w sieci (badano tylko statusy o charakterze „publiczny”). Na podium znalazły się jeszcze serwisy Twitter (11 proc.) oraz YouTube (10 proc.).

W jaki sposób?

Neutralnie. Ponad połowa publikacji zamieszczanych w sieci na temat eCommerce w maju nie była emocjonalnie nacechowana. Neutralne wzmianki stanowiły 54 proc. całości. Co ciekawe, wbrew powszechnej opinii, że Polacy są malkontentami, w sieci przeważały opinie pozytywne (29 proc.) nad negatywnymi (17 proc.). Na co najczęściej narzekali internauci? Tu nie ma zaskoczenia – na transakcje, które nie poszły po ich myśli.

Przeczytaj wywiad z Robertem Stalmachem, prezesem firmy badawczej Newspoint. Rozmawiamy z nim o tym, w jaki sposób firmy oddziałują na emocje swoich klientów, czy warto robić w sieci takie akcje jak „kakao DecoMorreno” i kto naprawdę w Polsce interesuje się zakupami internetowymi.

PRZECZYTAJ TERAZ: Sprzedajesz w internecie? Co Brexit oznacza dla Twojej firmy? [7 PUNKTÓW]

Fotografia otwarciowa: CC by Pexels