Login

Wybór kraju

Wybór kraju

[RAPORT] Polacy pokochali planowanie podróży online (cz.1)

23 Maj 2016   Aktualizacja: 24 Maj 2016

Marta Siekierska

Bilety lotnicze, wycieczki, rezerwacje hoteli – świat turystyki coraz wyraźniej wchodzi do polskiej sieci. A wraz z nim rosną eBiznesy działające w branży online travel.

Ostatnie lata były dla polskiej branży turystycznej – nawet na tle nieźle rosnącej gospodarki – wybitnie udane. Firmy takie jak TUI, Itaka czy Rainbow Tours od wielu lat rozwijają się w imponującym tempie i wydają się odporne na zawirowania rynkowe (spowodowane np. uderzającymi w turystykę zamachami terrorystycznymi). Mimo głośnych upadków kilku biur podróży segment turystyczny – napędzany przez coraz częściej podróżujących rodaków – wydaje się jednym z najbardziej stabilnych i perspektywicznych. Pod jednym warunkiem: działające w nim firmy muszą się uaktywnić się w internecie.

Jeszcze szybciej rośnie bowiem sektor OTA (Online Travel Agency).

Polacy, zamiast odwiedzać stacjonarne biura podróży, coraz chętniej zaglądają do internetu, gdzie mogą wygodnie porównywać ceny wyjazdów wakacyjnych, znaleźć tańsze bilety lotnicze i pakiety usług. O dowolnej porze – z praktyki wiemy, że często koło północy ;-) – można zasiąść spokojnie przed ekranem i zaplanować rodzinny wyjazd.

Zmieniające się konsumenckie trendy sprawiają, że powstaje coraz więcej firm internetowych, które potrafią nieźle zarobić na tak podróżujących Polakach. Postanowiliśmy sprawdzić, kto w nowej turystycznej rzeczywistości odnajduje się najlepiej.

eSKY: Milion biletów rocznie

Jeden z największych sukcesów w polskim sektorze turystyki online osiągnął eSKY. To uruchomiony w 2004 roku przez Łukasza Habaja, Piotra Stępniewskiego i Łukasza Kręskiego serwis zajmujący się internetową sprzedażą biletów. Początkowo sprzedawał około tysiąca biletów rocznie. Dziś sprzedaje ich aż milion i generuje około miliarda złotych rocznego przychodu.

eSKY nie zajmuje się wyłącznie internetowym handlem biletami lotniczymi. W ofercie firmy znajdują się m.in. sprzedaż ubezpieczeń turystycznych czy wynajem hoteli. eSKY posiada także autorską platformę wyszukiwania wycieczek (eSKY Travel Search), z której korzystają największe firmy z branży turystycznej (choćby Itaka).

ZOBACZ: Poradnik: Jak robić profesjonalne zdjęcia produktów do eSklepu?

Przedsiębiorstwo osiągnęło sukces nie tylko na polskim rynku, ale też za granicą: m.in. w Bułgarii, Rumunii, a przede wszystkim Brazylii, która generuje blisko połowę przychodów spółki. Na gigantycznym brazylijskim rynku eSKY jest jednym z trzech największych internetowych sprzedawców biletów. Teraz firma celuje w Europę Zachodnią – trudną do zdobycia, ale za to potencjalnie bardzo dochodową.


Wydatki polskich gospodarstw domowych poniesione na wyjazdy. Wydatki obejmują wyjazdy rodzinne i indywidualne. Źródło: KPMG w Polsce, raport: Wakacyjne wyjazdy Polaków

O tym, jaki potencjał tkwi w firmie, świadczą nie tylko jej wyniki, ale i człowiek, który stanął niedawno na czele spółki. Na początku 2016 roku prezesem eSKY został Sebastian Mikosz, były dwukrotny szef PLL LOT, uznawany za jednego z najlepszych menedżerów w polskim sektorze transportowym. Jego druga kadencja na stanowisku prezesa państwowej firmy była pasmem sukcesów – przejął spółkę zadłużoną na 400 mln złotych, a zostawił ze 100 mln zł zysku. Nie ma przypadku w tym, że po odejściu z LOT-u postawił na szybko rosnącego internetowego sprzedawcę biletów.

Chciałbym, żeby eSKY za kilka lat znalazł się w pierwszej dziesiątce globalnych graczy i bezpośrednio konkurował z takimi firmami jak Expedia, Skyscanner, Google czy Odigeo. Zamierzam kontynuować ekspansję zagraniczną, a przy tym m.in. wdrożyć unikatowe rozwiązania, wejść agresywniej w segment usług dla biznesu oraz postawić na pakietowanie oferty – zapowiadał niedawno Sebastian Mikosz na łamach miesięcznika „Forbes”.

Strona główna portalu esky.pl

Strona główna eSKY

Równie obiecująco maluje się przyszłość największego rywala eSKY na rodzimym rynku – firmy Fru.pl. W 2007 roku założyli ją Jarosław Adamski i Michał Włodarczyk, którzy, podobnie jak ich starsi rywale, inspirację biznesową zaczerpnęli ze Stanów Zjednoczonych, gdzie wyjechali na studia w ramach programu work & travel. Fru.pl zajmuje się przede wszystkim internetową sprzedażą biletów, ale także oferuje rezerwacje hotelowe, wynajem samochodów oraz ubezpieczenia. Działa w mniej więcej trzy razy mniejszej skali niż eSKY, ale również może pochwalić się sukcesami zagranicznymi – prowadzi działalność w Rumunii, Wietnamie czy na Ukrainie. I tak jak eSKY, przymierza się do podboju Europy Zachodniej.

Wakacje z polskiej sieci

W polskiej branży pośredników turystycznych online jest miejsce nie tylko na firmy oferujące sprzedaż biletów przez internet, ale także na serwisy handlujące wycieczkami, wczasami i ofertami last minute – czyli na typowe internetowe biura podróży.

Takie jak choćby Travelplanet.pl. To uruchomiony w 2001 roku serwis, który stał się jednym z dwóch największych polskich biur podróży online. Znaczące sukcesy odnosił już dekadę temu. W 2007 roku znalazł się w prestiżowym zestawieniu Deloitte Technology Fast 50 – najszybciej rosnących spółek technologicznych w regionie. W 2001 roku w Travelplanet.pl zainteresował się MCI Capital, dziś jeden z największych europejskich funduszy inwestujących w spółki technologiczne. W 2011 roku biuro Travelplanet.pl w ramach konsolidacji zostało częścią Grupy Invia (która jest największą spółką z sektora eTravel w Europie Środkowo-Wschodniej, więcej o Invii przeczytacie w dalszej części tekstu).

ZOBACZ TEŻ: Dostawa tego samego dnia? A może nawet w kilka minut?

Największą lokalną konkurencję na rodzimym rynku stanowi dla Travelplanet.pl spółka Enovatis, do której należą serwisy Wakacje.pl, Easygo.pl oraz Wypoczynek.pl. Firma specjalizuje się w czterech segmentach związanych z rynkiem Online Travel Agencies: pakietową turystyką wyjazdową, turystyką wypoczynkową, sprzedażą biletów lotniczych i pośrednictwem w rezerwacji miejsc hotelowych. Enovatis współpracuje z czołowymi touroperatorami w kraju, m.in. Wezyr Holidays, Itaką czy Rainbow Tours. Podczas zeszłorocznego lata (w szczycie sezonu turystycznego) należące do spółki serwisy odwiedzało średnio 43 tys. użytkowników dziennie.

W potencjał Enovatisu uwierzyła notowana na GPW Wirtualna Polska. Pod koniec 2015 roku przejęła 100 proc. udziałów w spółce za 84 mln złotych. – Zakup Enovatis to największa transakcja od połączenia WP i o2. Inwestycja w segment turystyczny świetnie wpisuje się w naszą filozofię wspomagania Polaków w ich decyzjach konsumenckich. W tym przypadku - dotyczących wyboru biura podróży i miejsca spędzania wolnego czasu – cieszył się na konferencji prasowej Jacek Świderski, prezes WP.

Tomasz Czechowicz, partner zarządzający i prezes MCI.

Tomasz Czechowicz, partner zarządzający i prezes MCI. Jego fundusz przychylnie patrzy na inwestowanie w spółki internetowe z branży turystycznej (fot. materiały prasowe MCI)

Europa podróżuje w rytmie MCI

Rozkwit internetowej turystyki nie jest tylko polską domeną – podobne trendy można zaobserwować na całym świecie. Jednak ton tej branży w Europie zaczynają nadawać Polacy, a szczególnie jeden z nich.

Aby zobrazować, jak ten sektor kwitnie w Europie, warto przyjrzeć się historii inwestycji wspominanego funduszu MCI. Należąca do Tomasza Czechowicza firma swoją przygodę z rynkiem eTravel rozpoczęła od inwestycji w Travelplanet.pl w 2001 roku. O wiele korzystniej wyszła jednak na swojej aktywności inwestycyjnej za granicą, wkładając w 2008 roku część pieniędzy we wspomnianą już Invię. Firma, która zajmuje się sprzedażą wyjazdów turystycznych, a także rezerwacją biletów lotniczych i hoteli (współpracuje z ponad 300 touroperatorami), zbudowała pozycję lidera na rynku turystyki online w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W 2015 roku Grupa Invia osiągnęła ponad 250 mln euro przychodu, a jej EBITDA (zysk operacyjny + amortyzacja) wyniosła 6,6 mln euro.

Na początku tego roku MCI sprzedał Grupę Invia funduszowi Rockaway Capital za 327 mln złotych. Dzięki temu na inwestycji w czeską spółkę oraz Travelplanet.pl (który został wchłonięty przez Invię) fundusz Tomasza Czechowicza zarobił łącznie 298 mln złotych.


Strona główna czeskiej Invii

Firma Tomasza Czechowicza liczy na to, że podobnym sukcesem zakończą się jej inne inwestycje w sektorze eTravel. W portfolio funduszu znajdują się bowiem turecki Tatilbudur oraz rosyjska Travelata – serwisy podobne do Invii. MCI zainwestował w te spółki odpowiednio 11 mln i 7 mln euro. Jeśli zdołają odnieść sukces analogiczny do Invii, fundusz Czechowicza może na nich zarobić wielokrotnie więcej, ponieważ działają na zdecydowanie większych rynkach od czeskiego – 75-milionowym tureckim i prawie 150-milionowym rosyjskim.

ZOBACZ TEŻ: Poczta Polska ma mapę dla klientów sklepów internetowych

PRZECZYTAJ TERAZ: Full Funnel: 6 kroków do zdobycia klienta

Zdjęcie otwarciowe: CC by George Hodan/publicdomainpictures.net; fotografie w tekście: esky.pl, wakacje.pl, invia.cz