6 oryginalnych trendów w e-commerce w 2018 roku
Magdalena Parys

Zakupy za pomocą głosu, zdjęć albo z pominięciem przeglądarek internetowych? A może rozkwit rozszerzonej rzeczywistości? Sprawdź najbardziej zaskakujące trendy dla branży e-commerce w 2018 roku

Kilka dni temu opublikowaliśmy nasz coroczny ranking 10 najważniejszych trendów e-commerce. Powstał on na podstawie analizy publikacji specjalistów od handlu elektronicznego i nowych technologii w czołowych anglojęzycznych serwisach biznesowych (takich jak forbes.com, huffingtonpost.com, smartinsights.com czy econsultancy.com), a także naszych rozmów z polskimi e-przedsiębiorcami i branżowymi ekspertami. Na ich podstawie wytypowaliśmy także najbardziej oryginalne trendy dla branży. Te, które mogą, choć nie muszą wpłynąć na kondycję sektora. Wśród nich nie brakuje takich, które mogą budzić zaskoczenie…

1. Wideo marketing ważniejszy niż kiedykolwiek

Pamiętasz, jak pisaliśmy o 8 sposobach na wykorzystanie wideo w e-sklepie? W 2018 roku można się spodziewać znacznie więcej filmów w e-handlu. Branżowi analitycy zwracają uwagę na to, że firmy powinny nastawić się na zdecydowany wzrost znaczenia wideo marketingu. Przynajmniej z trzech powodów. Pierwszym z nich jest to, że według specjalistów z HubSpota, jednej z największych firm marketingowych na świecie, do 2019 roku materiały wideo będą odpowiadać za 80 proc. konsumenckiego ruchu w internecie (choć to – mimo wszystko – odważna prognoza). Drugim - że wideo przyciąga ruch na stronie, zachęca użytkowników do zakupów i zwiększa ich zaangażowanie. A trzecim – że media społecznościowe promują treści wideo, więc marki mogą przy ich pomocy łatwiej budować zasięgi i docierać do dużych grup klientów.

Nie jest niespodzianką, że to do wideo należy przyszłość marketingu. Ale zaskakiwać może to, że zdaniem niektórych ekspertów już w 2018 roku zaobserwujemy zmianę paradygmatu w branży digital marketingu. Zgodnie z którą komunikacja marketingowa, która nie będzie bazować na wideo, stanie się dla firm nieopłacalna, ponieważ nie będzie generować spodziewanych zwrotów.

2. Influencerzy napędem dla biznesu

A skoro już mowa o marketingu, to według wielu ekspertów jednym z kluczy do sukcesu w 2018 roku będzie połączenie dwóch trendów – wideo marketingu i influencer marketingu, czyli wykorzystywania influencerów do promocji marek, produktów, usług czy eventów. Dla młodego pokolenia gwiazdy YouTube'a czy blogerzy są bardziej wiarygodni (a często też popularniejsi) od celebrytów widywanych w telewizji. Ich komunikaty mają natomiast większą siłę przebicia niż tradycyjne komunikaty reklamowe (a w przypadku najpopularniejszych influencerów mogą osiągnąć także większe zasięgi).

Jeśli chcesz w Polsce wypromować internetową markę z obszaru fitnessu/zdrowia, może zamiast tradycyjnej reklamy powinieneś nawiązać współpracę z takimi influencerkami, jak Ewa Chodakowska lub Anna Lewandowska, znanymi propagatorkami sportu i zdrowego stylu życia?

Jeśli chcesz wejść na rynek z nowym produktem finansowym, dobrym ambasadorem Twojego rozwiązania mógłby się okazać Michał Szafrański, twórca bloga „Jak oszczędzać pieniądze”. A jeśli tworzysz brand modowy, to pewnie sporo byś zyskał, gdyby w Twoich strojach zaprezentowała się Julia Kuczyńska, autorka bloga modowego Maffashion, która znalazła się na czele rankingu agencji Tribe Dynamics najbardziej wpływowych blogerów świata pod względem ekwiwalentu reklamowego (w 2016 roku Maffashion pomogła uzyskać markom aż 64,8 mln dolarów). Wpływowych influencerów można znaleźć praktycznie w każdej branży. A 2018 rok to dobry moment, żeby zacząć ich szukać. Niekoniecznie wśród największych sław.

Przeczytaj też: 7 internetowych konsekwencji zakazu handlu w niedziele

3. Photo shopping – przełom w branży modowej?

Ponadczasowym trendem napędzającym rynek e-commerce (i w ogóle cały biznes) jest upraszczanie procesu sprzedaży. Technologie pozwalają już na zakup produktu praktycznie w tym momencie, w którym użytkownik się nim zainteresuje (choć oczywiście na dostawę trzeba poczekać). Na przykład w chwili, gdy ujrzy zdjęcie produktu na stronie internetowej – i to nie w witrynie platformy handlowej. Albo gdy zobaczy go w świecie rzeczywistym i zrobi mu zdjęcie.

Eksperci zwracają uwagę, że dzięki coraz bardziej zaawansowanym narzędziom do analizowania obrazów wkrótce powszechne stanie się wykorzystywanie zdjęć w e-commerce do robienia zakupów. Niektóre firmy już to robią – choćby amerykański Target, który wykorzystuje stworzoną przez Pinterest technologię wizualnego wyszukiwania Lens, dzięki której jego klienci mogą fotografować zdjęcia dowolnych produktów, a potem szukać podobnych w jego sklepie internetowym. Wykorzystywanie podobnych rozwiązań może zrewolucjonizować zakupy w branży modowej, w której jak w żadnej innej istotne są zdjęcia i wygląd produktów. A według niektórych ekspertów rewolucja wystartuje już w 2018 roku.

4. E-zakupy z pominięciem przeglądarek

Standardowa ścieżka zakupowa klientów internetowych w 2018 roku nie ulegnie zmianie – użytkownicy będą uruchamiać przeglądarki internetowe za pośrednictwem smartfonów lub komputerów, wybierać platformy zakupowe i zamawiać za ich pośrednictwem produkty. Ale według niektórych ekspertów przez najbliższe miesiące będziemy obserwować, jak tworzy się  alternatywa. Taka, w której przeglądarka internetowa nie jest potrzebna do robienia zakupów.

A to za sprawą Internetu Rzeczy (IoT). Od wielu lat przybywa na świecie przedmiotów stale podłączonych do internetu, co służy np. do zbierania danych, monitorowania zdrowia, kontroli jakości i funkcjonowania urządzeń, zarządzania energią czy pilnowania bezpieczeństwa. Ale także do robienia zakupów. Największe marki handlowe już teraz starają się wykorzystywać narzędzia klasy IoT do zwiększania efektywności swoich sklepów, a także do nabywania produktów

Robi to m.in. Amazon, który w 2017 roku zaprezentował swój przycisk zakupowy – Amazon Dash Button. Służy on przede wszystkim do uzupełniania domowych zapasów. Można go przyczepić np. do pralki – gdy skończy nam się proszek, jednym kliknięciem możemy zlecić zakup kolejnego opakowania. Przeglądarka internetowa – ani urządzenie, za pomocą którego można się do niej dostać – nie jest do tego potrzebna. W najbliższym czasie usłyszymy pewnie o kolejnych tego typu rozwiązaniach.

Zobacz: Magiczny przycisk zakupowy Amazona. Dlaczego działa?

6 oryginalnych trendów w e-commerce w 2018 roku

Fot. Flickr.com/knightbaron

5. Asystenci głosowi w służbie e-commerce

Zdarzyło wam się mówić do telefonu, kiedy tak naprawdę z nikim nie rozmawialiście? Bo chcieliście sprawdzić prognozę pogody, wyznaczyć trasę albo zdobyć jakąś prostą informację. Dlaczego więc nie mielibyście zacząć robić zakupów za pomocą głosu? Po co wybierać z długiej listy potraw tę, która was interesuje, skoro możecie złożyć zamówienie u asystenta głosowego, takiego jak Siri, Alexa czy Cortana? Dlaczego nie uczynić z tego branżowego standardu?

Asystenci głosowi są na razie wykorzystywani w e-commerce do najprostszych zakupów. Ale według wielu ekspertów już w tym roku może się to zmienić. Nie twierdzimy, że wyszukiwanie głosowe zastąpi wyklikiwanie zamówień na smartfonach, ale będzie bardziej wykorzystywane w handlu elektronicznym. Dla wielu firm oznacza to konieczność zmiany sposobu komunikacji z klientami i wdrożenie rozwiązań pozwalających zamawiać produkty za pomocą głosu. W skrócie: więcej technologii, mniej konsultantów.

Zobacz także: 5 sposobów na wykorzystanie sztucznej inteligencji w e-commerce

6. Rozszerzona rzeczywistość w końcu znajdzie dla siebie miejsce

Jeszcze 2-3 lata temu wydawało się, że rozszerzona i wirtualna rzeczywistość wezmą szturmem rynek e-commerce, tworząc dla klientów zupełnie nowe doświadczenia zakupowe. Nic takiego się nie stało. To jednak nie znaczy, że AR i VR okazały się niewypałami. Po prostu technologia nie była dość zaawansowana, aby jej odbiorcy mieli zacząć masowo z niej korzystać.

Jednak wielu ekspertów uważa, że już w 2018 roku w branży e-commerce zobaczymy wiele rozwiązań bazujących na tych technologiach. A zwłaszcza na rozszerzonej rzeczywistości. Ciekawe rozwiązania w tym zakresie już teraz wykorzystują takie marki, jak Amazon i Ikea (pomaga klientom zwizualizować, jak wybrane produkty będą wyglądać w ich mieszkaniach), Sephora (umożliwia klientkom sprawdzenie, jak na ich skórze prezentują się kosmetyki) czy polski kreator pudełek Zapakuj.to, który w swojej aplikacji mobilnej umożliwia wyświetlenie wirtualnego pudełka w rzeczywistym środowisku.

A teraz przeczytaj: 5 najciekawszych polskich sklepów internetowych

Zdjęcie otwarciowe: OyundariZorigtbaatar (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons