Wybór kraju

Wybór kraju

Tak będzie wyglądał sklep przyszłości

05 Paź 2017   Aktualizacja: 05 Paź 2017

Magdalena Parys

Wybierasz produkty, skanujesz, płacisz, pokazujesz kod – tyle niedługo wystarczy, by zrobić zakupy w sieci Carrefour, która wprowadza w Polsce usługę Scan&Go. Dlaczego to ważna wiadomość również dla e-handlowców?

Pamiętacie Amazon GO? Sklep przyszłości Amazona, w którym nie trzeba stać w kolejkach do kasy, a do zrobienia zakupów potrzebny jest jedynie smartfon i odpowiednia aplikacja? To jedna z wielu wizji supermarketów przyszłości. Które już zaczynają się realizować. Swoją wersję nowoczesnego supermarketu, w którym zakupy można robić błyskawicznie, bez stania w kolejkach, właśnie zaprezentował Carrefour.

Scan&GO, czyli skanujesz i wychodzisz

Usługa francuskiej sieci handlowej nazywa się Scan&Go. Sposób, w jaki działa, w dużej mierze odzwierciedla sama nazwa.

Żeby z niej skorzystać, potrzebny jest smartfon z system Android 4.4 albo iOS 8 oraz aplikacja „Mój Carrefour”, do której podpina się kartę płatniczą (testowe wdrożenie realizowane jest we współpracy z firmą Mastercard). Tak uzbrojony telefon pełni funkcję kasy, natomiast umieszczony w nim aparat – skanera. Klient Carrefora sam skanuje produkty, które go interesują – nie potrzebuje do tego kasjerów. Każdy zeskanowany produkt trafia na jego wirtualny rachunek, który może zweryfikować w telefonie. Na rachunku klient może sprawdzić ceny wybranych produktów, a także wartość swojego koszyka zakupowego.

Co później? Klient - standardowo - idzie do kasy. W której musi już tylko zapłacić za zeskanowane wcześniej produkty. Może to zrobić przy pomocy karty, gotówki albo elektronicznego portfela Masterpass (z zarejestrowaną kartą Mastercard, Maestro lub Visa) podpiętego pod jego aplikację (wtedy kasjerowi musi tylko pokazać specjalny kod).

Wabik na młodych klientów

Carrefour to pierwsza sieć handlowa w Polsce, która zdecydowała się na przetestowanie tego typu rozwiązania. Usługa Scan&Go zadebiutowała w Galerii Północnej w Warszawie, a następnie pojawiła się także w stołecznym supermarkecie przy ulicy Rydgiera 18. Docelowo ma objąć swoim zasięgiem całą stolicę. Będzie dostępna we wszystkich placówkach sieci w Polsce.

Celem jest przekonanie do częstszego odwiedzania tradycyjnych placówek młodych klientów, których szczególnie irytuje stanie w kolejkach i płacenie w tradycyjny sposób.

– Już ponad jednej trzeciej Polaków zdarza się kupować oraz płacić mobilnie, czyli za pomocą smartfona lub tabletu. To oczywiste, że wraz z rozwojem rynku technologii mobilnych i zasilaniem naszej bazy konsumentów młodymi klientami ten odsetek będzie rósł – przekonuje Marcin Olech, dyrektor marketingu, usług i technologii cyfrowych w Carrefour Polska. – Dzięki Scan&Go chcemy zagwarantować im, że mogą odwiedzić sklep Carrefour oraz zrobić zakupy tak, jak lubią najbardziej. Szybko, prosto i bezpiecznie. Tak samo, jak przez internet.

Amazon wchłonie Carrefour?

Choć tradycyjne sieci supermarketów z reguły nie kojarzą się z innowacjami, za sprawą Carrefoura może się to wkrótce zmienić. Nie tylko ze względu na usługę, którą testuje, ale przede wszystkim z powodu zainteresowania Amazona. Według gazety „Valuers Actuelles” firma Jeffa Bezosa chciałaby kupić francuską sieć, aby wzmocnić swoje wejście na europejski rynek żywności, zdominowany przez sprzedaż stacjonarną.

Na podobny krok Amazon zdecydował się w Stanach Zjednoczonych, gdzie nabył sieć hipermarketów Whole Foods za 13,7 mld dolarów, dokonując największej akwizycji w swojej historii. Przejęcie wycenianego na 13 mld euro Carrefoura nie powinno stanowić dla firmy Bezosa problemu. Na razie jednak żadna ze spółek nie potwierdziła tej informacji. Ale pewne jest, że branża e-commerce już teraz wywarła ogromny i nieodwracalny wpływ na tradycyjny handel. I to ona decyduje, w jakim kierunku będzie się rozwijał.

Zdjęcie otwarciowe: Carrefour