Wybór kraju

Wybór kraju

WYWIAD: Prostota, czyli jak budować sklepy internetowe

14 Mar 2016   Aktualizacja: 17 Mar 2016

Barbara Żbik

Patryk Pawlikowski i Grzegorz Lech, twórcy popularnej platformy do tworzenia sklepów internetowych Shoplo, radzą przedsiębiorcom, jak powinni prowadzić swoje sklepy w sieci.

PayU: Czy przedsiębiorcy, którzy zgłaszają się do Shoplo, wiedzą, jak powinien wyglądać sklep internetowy?

Patryk Pawlikowski: Coraz więcej przedsiębiorców przychodzi do nas z konkretną wizją. Głównie dlatego, że z roku na rok Polacy kupują w internecie coraz więcej, dzięki czemu coraz lepiej orientują się w trendach. Zdarza się więc, że przedsiębiorcy trafiają do nas z konkretnymi wzorcami czy inspiracjami. Niestety w wielu przypadkach koncepcje te nie do końca pokrywają się z zasadami designu czy user experience. To raczej inspiracja, która stanowi punkt zaczepny do pracy nad sklepem.

Z jakich elementów – bez względu na charakterystykę firmy – powinien składać się sklep internetowy? Czym jest absolutny „must-have” eSklepu?

Grzegorz Lech: Myślę, że to przede wszystkim szybki i łatwy proces checkoutu, czyli składania zamówienia. To również prosta i intuicyjna nawigacja w sklepie. Każdy sklep powinien oferować także różnorodne sposoby dostawy oraz metody płatności - w ten sposób sprzedawca odpowie na potrzeby wszystkich konsumentów.

PP: Zgodzę się z Grzegorzem, że kluczowym aspektem dla każdego sklepu internetowego powinien być łatwy proces transakcyjny. Ważne jest także maksymalne dopasowanie platformy do charakteru marki. Nie ma jednak jednego schematu czy trendu, który będzie obowiązywać każdego sprzedawcę. Coraz częściej odchodzimy od sztampowo wyglądających sklepów. Przedsiębiorcy do sprzedaży wykorzystują też blogi, portale społecznościowe, zwłaszcza Facebooka, czy tzw. one-pagery (witryny internetowe składające się z jednej strony – red.). Nie ma więc jednego słusznego rozwiązania – każda marka ma bowiem swoją specyfikę, która w dużej mierze zależy od potrzeb jej grupy docelowej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Sklepy internetowe w szponach konsumentów, technologii oraz Chin

Jaka jest podstawowa zasada przy zakładaniu eSklepu?

PP: Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim kupującego, a nie produkt. To jego wiek, zainteresowania, kraj pochodzenia czy ulubione sposoby dostawy i płatności powinny być dla nas kluczowe.

Warto także zastanowić się, na jakiej podstawie nasz typowy konsument podejmuje decyzje zakupowe. Zauważyłem, że coraz częściej właściciele eBiznesów znajdują się w grupie docelowej swoich własnych produktów. Budują zatem sklepy „pod siebie”. Byłbym z tym jednak ostrożny. Dobrą praktyką jest testowanie różnych wersji, zarówno w marketingu, wyglądzie sklepu, jak i polityce cenowej. Tak więc przedsiębiorcy – testujcie różne rozwiązania i to na podstawie testów podejmujcie decyzje.

Z jakimi kosztami może wiązać się budowa eSklepu? Jakie są różnice cenowe pomiędzy sklepami internetowymi budowanymi od podstaw, wedle całkowicie autorskiej koncepcji i z pomocą własnych zasobów technologicznych, a w oparciu o platformy do budowy eSklepów, takie jak Shoplo czy Shoper?

GL: Jeżeli mówimy o rozwiązaniach w modelu SaaS (software-as-a-service), jest to niewielka inwestycja, rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie. W przypadku dedykowanych rozwiązań koszt ten jest znacznie większy – sięgający nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Bariera wejścia jest więc znacznie wyższa. Uważam, że jeżeli ktoś dopiero rozpoczyna swoją działalność w eCommerce, lepszym rozwiązaniem jest dla niego wybór gotowego rozwiązania. Takie podejście pozwoli mu szybko przetestować pomysł i sprawdzić, czy produkt się sprzedaje. Myślę, że zamiast na starcie inwestować ogromne kwoty na dedykowaną platformę, nie wiedząc nawet, czy produkt spotka się z zainteresowaniem, lepiej zacząć od tańszego rozwiązania, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na marketing i promocję, aby szybko zacząć zarabiać.

Co dzięki takiej platformie można zyskać – oprócz oszczędności – i do jakiego stopnia można dzięki niej uprościć prowadzenie eSklepu?

PP: To już zależy od samej platformy. My staramy się upraszczać wszystko, co nie leży w kompetencji przedsiębiorców. Zdejmujemy z nich wszystkie kwestie technologiczne, związane ze stworzeniem sklepu, hostingiem itp. Ale nie tylko. Wyręczamy też przedsiębiorców w kwestiach związanych z logistyką, magazynując i wysyłając za nich produkty do klientów. Wspieramy ich także w sprzedaży. Naszym celem jest umożliwienie właścicielowi sklepu skupienia się na tym, co robi najlepiej, czyli na samym produkcie i ofercie. Dzięki temu oprócz pieniędzy oszczędzają także czas i wiele nerwów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Full Funnel: 6 kroków do zdobycia klienta

Czy dostosowanie sklepu internetowego do wymagań urządzeń mobilnych jest już koniecznością, czy można jeszcze się bez niego obejść?

GL: Dzisiaj mSklep to już zdecydowanie konieczność. Trzeba zadbać nie tylko o dobrą prezentację naszej oferty na urządzeniu mobilnym, ale też o przygotowanie w wersji mobilnej wygodnego procesu zakupowego. Mimo że nadal większość ludzi tylko przegląda produkty na urządzeniach mobilnych, a zakupu dokonuje z na komputerze „stacjonarnym”, coraz popularniejsze staje się także finalizowanie transakcji w mobile’u.

PP: Zgadza się. Już jakiś czas temu przestaliśmy rozgraniczać eSklep od mSklepu. Sklep musi być dostępny z każdego urządzenia, wyglądać maksymalnie podobnie i do tego jeszcze umożliwić klientowi kupno produktów tu i teraz.

Skoro o klientach mowa - jacy są polscy użytkownicy eSklepów? Odznaczają się czymś szczególnym?

PP: Myślę, że kupujący w Polsce zachowują się podobnie do kupujących w Europie. Coraz częściej zwracają mniejszą uwagę na cenę produktu, a większą na inne wartości dodane, a zwłaszcza na sam USP produktu (unique selling proposition – najprościej mówiąc: unikalny charakter produktu – red.). Zaczynają większą wagę przywiązywać do wygody, chcą mieć możliwość robienia zakupów w każdej chwili, bez względu na to, gdzie się aktualnie znajdują. Ma to także związek z rosnącą liczbą urządzeń mobilnych.

Które firmy zasługują na pochwałę za to, jak prowadzą swoje sklepy internetowe?

GL: Przykładów takich sklepów jest na pewno wiele. Chciałbym wyróżnić przede wszystkim te biznesy, które jeszcze niedawno z nami zaczynały, a w szybkim czasie wyrosły na duże, dobrze prosperujące marki. Takie sklepy to np. Beardshop, Szyjemysukienki czy YeahBunny. Dzięki unikalnym produktom, ciekawym pomysłom marketingowym oraz pięknym i użytecznym stronom udało im się szybko podbić serca konsumentów - nie tylko w Polsce, ale też na świecie.

***

Grzegorz Lech w przeszłości był programistą w takich firmach jak GoldenLine czy Docplanner (znanej w Polsce jako Znany Lekarz). Patryk Pawlikowski (na zdjęciu po lewej) prowadził własny sklep internetowy, a także pracował w GoldenLine, Pracuj.pl czy Cyfrowym Polsacie. Od kilku lat razem rozwijają Shoplo – jeden z najpopularniejszych w Polsce kreatorów online dla sklepów internetowych.

PRZECZYTAJ TERAZ: eCommerce 2016: polski rynek wzrośnie o 15 proc.

Fotografia otwarciowa: mareriały prasowe