Wybór kraju

Wybór kraju

Zagraniczny klient - szansa czy zagrożenie dla Twojego sklepu?

03 Sie 2017   Aktualizacja: 03 Sie 2017

Marta Siekierska

Coraz więcej Europejczyków robi przez internet zakupy w sklepach z innych krajów UE. Dlaczego zatem sprzedawcy robią, co tylko mogą, aby zniechęcić zagranicznych klientów?

Z najnowszych badań Komisji Europejskiej* wynika, że zaufanie europejskich konsumentów do handlu elektronicznego zdecydowanie rośnie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat odsetek Europejczyków robiących zakupy online prawie podwoił się (z 29,7 proc. w 2007 r. do 55 proc. w 2017 r.). Jednocześnie w ciągu ostatniego roku aż o jedną piątą wzrósł poziom zaufania do e-sklepów mających siedzibę w innych państwach członkowskich.

Mimo tego, konsumenci nadal napotykają przeszkody, próbując kupować w internecie od sprzedawców z innego kraju unijnego. Przykładowo, 13 proc. respondentów zgłosiło odmowę przyjęcia płatności, a 10 proc. spotkało się z odmową dostawy produktów do kraju ich zamieszkania.

 

Dlaczego e-sprzedawcy niechętnie patrzą na kupujących z innych krajów? Boją się, że wiążą się z nimi kłopoty:

  • wyższego ryzyka oszustw
  • odmowy płatności w sprzedaży transgranicznej
  • różnic w uregulowaniach podatkowych
  • różnic w krajowych przepisach prawa umów i ochrony konsumentów.

To dlatego, zaledwie 40 proc. działających obecnie w internecie sklepów planuje w nadchodzącym roku sprzedawać zarówno w kraju, jak i za granicą.

Czytaj też: „Multi Currency Pricing – zakupy w dowolnej walucie”

Klienci mają łatwiej

Konsumenci coraz mniej obawiają się zakupów przez internet. Zapewniliśmy im szybką procedurę odzyskania pieniędzy, jeśli coś pójdzie nie tak, nawet przy zakupach w innym kraju. Wyzwaniem będzie teraz zachęcenie większej liczby przedsiębiorców do reakcji na to rosnące zapotrzebowanie – podsumowuje Komisarz Věra Jourová.

Faktycznie, Komisja usprawniła postępowanie w sprawie drobnych roszczeń (od 14 lipca 2017), dzięki czemu konsumenci mogą obecnie korzystać z przyspieszonej procedury online w przypadku roszczeń do kwoty 5 tys. euro. Pojawiła się też możliwość pozasądowego rozstrzygania konfliktów z wykorzystaniem internetowej platformy (ODR), która polubowne załatwienie spornych transakcji internetowych.

 

Różnice w prawach konsumenta

Aktualnie jedną z największych barier w rozwoju transgranicznego e-handlu w Unii są różnice w prawach konsumenta. Przeprowadzono ankietę, z której wynika, że jedynie 53,5 proc. e-sprzedawców zna odpowiedzi na pytania dotyczące podstawowych praw konsumentów.

Tymczasem, klienci są coraz bardziej świadomi, czego mogą się domagać od sprzedawcy. Warunki są ogólnie lepsze dla obywateli w krajach północnej i zachodniej UE, w porównaniu ze wschodem i południem. W razie problemów skargę składa aż 94,5 proc. Finów, a tylko 55,6 proc. Bułgarów. Istnieją również znaczne różnice, jeśli chodzi o stykanie się nieuczciwymi praktykami handlowymi: skarży się na nie aż 40,9 proc. Chorwatów, a tylko 3,4 proc. Austriaków.

Komisja dąży do rozwiązania tych problemów i pracuje nad wnioskiem w sprawie aktualizacji przepisów konsumenckich. Chodzi o to, aby były jasne dla każdego konsumenta i e-sklepu, bez względu na siedzibę.

Przeczytaj też: wywiad z Łukaszem Haluchem o ekspansji międzynarodowej e-biznesu

* Komisja Europejska od 2008 r. co roku publikuje tzw. tablice wyników dla rynków konsumenckich, które pokazują, jak działa jednolity rynek z perspektywy konsumentów w UE. Monitoruje m.in. krajową sytuację konsumentów w trzech obszarach: 1. wiedza i zaufanie, 2. zgodność z przepisami i egzekwowanie prawa, 3. skargi i rozstrzyganie sporów. Analizuje ponadto postępy w integracji unijnego rynku detalicznego oraz w handlu elektronicznym (wydanie 2016).