Login

Wybór kraju

Wybór kraju

Zakupy online w obcej walucie. Jak nie przepłacać?

11 Lip 2016   Aktualizacja: 12 Sie 2016

Magdalena Parys

Amerykański Amazon, brytyjski eBay, czy inne zagraniczne sklepy internetowe. Zakupy w obcych walutach mogą generować dodatkowe koszty. Sprawdź, jak się przed nimi chronić.

Według najnowszego raportu Gemiusa na temat eCommerce w Polsce prawie połowa polskich internautów (ponad 12 mln) deklaruje kupowanie w polskich sklepach internetowych przy 10 proc. wskazujących korzystanie ze stron zagranicznych. Wśród obcych stron zakupowych najpopularniejszy jest eBay (19 proc.). Na drugim miejscu plasuje się Aliexpress (12 proc.), a na trzecim – Amazon (9 proc.). Mniejsze sklepy, jak np. brytyjski Asos równie chętnie wysyłają towary do Polski. Handel transgraniczny skupia się wokół produktów takich jak ubrania, buty, książki, płyty i filmy.

Produkty najchętniej kupowane w zagranicznych sklepach internetowych.

Źródło: raport „E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”.

Natomiast do najmniej popularnych kategorii wśród kupujących w zagranicznych sklepach online należą samochody i części samochodowe, jedzenie oraz materiały budowlane. 

Produkty najrzadziej kupowane w zagranicznych sklepach.

Źródło: raport „E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”.

Co jednak z kosztami za przewalutowanie? Płatności w wymienionych serwisach nie dokonuje się bowiem w złotówkach.

Czytaj również: Zakupy online za granicą [PORADNIK]

Ile kosztuje przewalutowanie?

Przeciętny kupujący w internecie ma konto i kartę płatniczą w polskiej walucie. Wobec tego każdorazowy zakup np. w euro wymaga przeliczenia na złotówki według tabeli kursów – różnica w przewalutowaniu to twój koszt.

Waluta rozliczeniowa ustalana jest między bankiem a organizacją płatniczą (Visa/MasterCard). Przy płatnościach w obcej walucie wymagana kwota jest przeliczana najpierw na walutę rozliczeniową karty po kursie organizacji płatniczej, a następnie na walutę rachunku po kursie banku, dlatego często następuje tu podwójne przewalutowanie, które wiąże się z wysokimi kosztami. Dla kart Visa w naszym kraju walutą rozliczeniową jest PLN (czyli płatności przeliczane są od razu na złotówki), natomiast dla kart MasterCard – EUR lub USD. Dla przykładu jeśli robisz zakupy w sklepie internetowym, w którym ceny są w funtach, i za zamówienie płacisz kartą MasterCard (podpiętą do konta w PLN) ponosisz koszty za:

  1. przeliczenie kursu funta na euro,
  2. przeliczenie kursu euro na złotówki,
  3. prowizję za przewalutowanie transakcji zagranicznej. Zwykle opłata wynosi kilka procent i jest naliczana już od kwoty w złotówkach.

Kursy sprzedaży i kupna waluty z reguły są mniej korzystne niż w kantorach internetowym czy tradycyjnym. Jeśli często robisz zakupy w zagranicznych serwisach warto być posiadaczem karty Visa albo zastanowić się nad rozwiązaniami kartowymi, podpiętymi do kont walutowych – będzie taniej.

Karta walutowa – jak działa?

Przysługuje posiadaczom konto walutowego. Takie walutowe ROR-y są dostępne dla wszystkich klientów danego banku (jako dodatek do rachunków prowadzonych w złotym albo bez konieczności otwierania dodatkowego rachunku w polskiej walucie). Pieniądz zarówno konta jak i waluta rozliczeniowa karty są takie same, dlatego płatności w euro, dolarach czy funtach są rozliczane bezpośrednio w tychże walutach bez dodatkowych prowizji za przewalutowanie. Spójrz, jak to wygląda w poszczególnych bankach. 

Źródło: opracowanie własne na podstawie stron internetowych banków

Mając już konto i kartę walutową należy przelać pieniądze, a następnie zrobić zakupy. Tym sposobem omijasz przewalutowanie i spread bankowy (różnicę w kursie sprzedaży i kupna waluty). Wracając do przykładowego funta – jako posiadacz konta walutowego w funtach możesz uniknąć zbędnej prowizji, robiąc zakupy chociażby na eBay.co.uk.

Przeczytaj teraz: 9 sposobów na tanie bilety lotnicze

***

Zdjęcie otwarciowe: CC by kpgolfpro/Pixabay