Login

Wybór kraju

Wybór kraju

Strona mobilna czy aplikacja? Google wie, bo to zbadał.

21 Cze 2015   Aktualizacja: 06 Lis 2015

Nie każda firma powinna inwestować we własną aplikację na smartfony, a plotki o śmierci mobilnych stron internetowych są mocno przesadzone – wynika z raportu Google.

 

Wraz z rosnącą liczbą użytkowników urządzeń mobilnych, spór o najlepsze patenty na mobile eCommerce narasta. Ciekawe badanie użytkowników smartfonów przeprowadziła niedawno największa wyszukiwarka świata. Jego wyniki przedstawił na Forum IAB Mariusz Gąsiewski, odpowiedzialny m.in. za kontakty z partnerami reklamowymi w polskim oddziale Google.

Aplikacje rządzą, ale…

Przede wszystkim – zdaniem Gąsiewskiego – należy odczarować pogłoski o przygniatającej wygranej aplikacji na urządzeniach mobilnych. To prawda, że czas, jaki użytkownicy smartfonów poświęcają na używanie zainstalowanych appek, wypada jak 9 : 1 wobec czasu, spędzanego podczas surfowania po sieci z wykorzystaniem „tradycyjnej” przeglądarki internetowej (Chrome, Firefox itp.). Gdy jednak przyjrzymy się bliżej tej proporcji, okazuje się, że większość uwagi absorbują dwie rodziny aplikacji – czyli rozrywka (np. gry, klipy wideo) oraz sieci społecznościowe. Tzw. inne aplikacje, a więc na przykład aplikacje serwisów aukcyjnych, porównywarek cenowych, czy sklepów internetowych, wciąż nie stanowią więcej niż 20 proc. czasu kontaktu z urządzeniem.

Większość użytkowników woli płynnie przełączać się między kanałami – korzystając zarówno z aplikacji, jak i stron mobilnych. Skłonność użytkowników do korzystania WYŁĄCZNIE ze stron mobilnych, lub WYŁĄCZNIE z aplikacji waha się w zależności od typu branży, z jaką mamy do czynienia. Wśród zbadanych przez Google 29 tysięcy użytkowników komórek, z aplikacji najchętniej korzystali ci, którzy mieli coś do załatwienia w banku, szukali rozrywki, sprawdzali recenzje kulinarne i chcieli zarezerwować stolik w restauracji. W takich przypadkach najchętniej szukamy konkretnych aplikacji, które przynoszą sprawdzone rozwiązanie problemu lub zaspokojenie potrzeby. Są jednak branże, do których chętniej zaglądamy przez wyszukiwarkę, przeglądając ich strony oraz ofertę na ekranie smartfona. Do nich należą m.in. motoryzacja, sprzedaż części i porady dotyczące samochodów, podróże oraz zakupy sprzętu elektronicznego.

 

Preferencje klientów różnych branż - strona czy aplikacja

 

Ujawnia się tu również inna ciekawa dysproporcja. Według raportu Google, już 20 proc. Niemców i Brytyjczyków wykorzystuje smartfona w czasie procesu zakupowego (przegląda ofertę, sprawdza rekomendacje i ceny). Jednak zaledwie 3 proc. w Niemczech i 6 proc. w Anglii doprowadza transakcję do finału czyli kupuje na małym ekranie. Zawsze w pewnym momencie następuje przesiadka na wygodniejszy komputer stacjonarny.

W Polsce te liczby wynoszą odpowiednio 15 i 3 proc.

Dlaczego tak się dzieje?

Zapewne ze względu na stopień skomplikowania materii. Jako klienci wciąż potrzebujemy fachowej pomocy i porady ze strony personelu. Wśród motywacji użytkowników padały takie zdania jak: „Mam więcej pytań”, „Chcę porozmawiać z realną osobą”, „Chcę szybko uzyskać informacje” (dla takich klientów zresztą Google wprowadził nową formę reklamową, czyli przycisk „Zadzwoń” w wynikach wyszukiwania, aby ułatwić bezpośredni kontakt ze sprzedawcą lub doradcą).

*** CZYTAJ TAKŻE: Sprawdź, czy Twój biznes jest gotowy na erę mobile >> ***

Rekomendacja Google jest więc następująca

Dla firm, które rozpoczynają działalność w sieci, skupienie zasobów na zbudowaniu na aplikacji ma sens tylko w sytuacji, gdy ich biznes w naturalny sposób wokół niej będzie się koncentrował. Może to być na przykład specyficzna giełda przedmiotów, narzędzie do rezerwacji (hoteli, stolików itp.), czy wreszcie usługa taksówkarska Uber, z którego korzystanie bez appki w telefonie w ogóle nie jest możliwe. W każdym innym przypadku, gdy niezbędne jest wcześniejsze zbudowanie bazy klientów, zdobywanie zasięgu i dotarcie d kolejnych grup odbiorców, podstawą powinny być dobrze zaprojektowane strony, przyjazne urządzeniom mobilnym. Dedykowana aplikacja będzie wtedy metodą na budowanie lojalności tych już złowionych, zadowolonych i najbardziej zainteresowanych naszymi usługami klientów. PRZECZYTAJ TERAZ: Własna aplikacja czy mobilny responsive web design (RWD)? Opisaliśmy wady i zalety każdego z rozwiązań >>

***
Fotografia otwarciowa: © by Ramcreativ, Fotolia, dodatkowa ilustracja: © Fotolia