Login

Wybór kraju

Wybór kraju

Ubrania online. Jak dobrać rozmiar?

05 Paź 2015   Aktualizacja: 23 Sie 2016

Magdalena Parys

Sklepy internetowe to nie lada gratka dla wszystkich fashionistów. W sieci można znaleźć prawdziwe modowe perełki, niekiedy za grosze. Wystarczy tylko, że nauczysz się dobierać rozmiary ubrań na odległość, tak aby zakup był trafiony.

 

Państwa mają różne „rozmiarówki”. Rozmiary w USA, podobnie jak w Niemczech, wypadają większe niż w Polsce. Z kolei włoska i francuska „rozmiarówka” jest zaniżona w stosunku do naszej. Polskie „40” wypada tam jako „42” albo nawet „44”. Nawet rzeczy z „sieciówek” produkowane w tych samych fabrykach w Azji Płd.-Wschodniej (Singapurze, Indonezji), mają różne wymiary. Gdy w H&M zwykle kupujesz bluzkę w rozmiarze 36, to wcale nie znaczy, że w Zarze taka sama będzie na Ciebie pasować.

Bez danych ani rusz

Jeśli jesteś w stacjonarnym sklepie, idziesz do przymierzalni, aby dobrać właściwy rozmiar. Przez Internet, z oczywistych względów, nie da się przymierzyć rzeczy przed zakupem. W eSklepach są za to tabele rozmiarów oraz dokładne instrukcje zasad mierzenia się. Przy pomocy ilustracji można ustalić, jak prawidłowo zmierzyć obwód klatki piersiowej czy też bioder. Trzeba to jednak robić bardzo dokładnie, aby potem nie okazało się, że jednak coś jest za długie, za krótkie, za szerokie lub za wąskie.

Sklepy multibrandowe, takie jak Zalando, czy Answear.com posiadają  wymiary dla konkretnych produktów, np. na stronie Zalando.pl można znaleźć informację, że damska czarna marynarka Top Shop w rozmiarze 36 ma szerokość: 40 cm, długość całkowitą: 70 cm, a rękaw na 65 cm długości. Natomiast przy opisie męskiej bluzy Mango w sklepie Answear.com określone są wymiary dla poszczególnych rozmiarów tej bluzy. I tak np. „emka” ma 39 cm w obwodzie szyi, 101 cm – w obwodzie klatki piersiowej i 84 cm – wokół pasa.

Fotografia prawdy Ci nie powie

Na pewno nie ma co się sugerować zdjęciami. Modelki i modele na nich przedstawieni mają idealne wymiary, tak aby każde ubranie leżało perfekcyjnie na sylwetce. Wiadomo przecież, że nikt nie jest idealny i pewne mankamenty posiada.

Wobec tego, jeśli wiesz, że nie masz bardzo szczupłej talii, to unikaj rzeczy, w których modelka ma tę talię podkreśloną. Gdy sukienka jest luźna w okolicach talii, to duże prawdopodobieństwo, że na Tobie też będzie się podobnie układać. Z kolei, gdy jesteś niewysoki, unikaj krótkich płaszczy prezentowanych na wysokich modelach. Tobie taki fason będzie prawdopodobnie sięgać za połowę uda, co sprawi, że będziesz wydawać się jeszcze niższy niż w rzeczywistości.

Patrząc na modelkę/modela, zawsze spróbuj wyobrazić sobie, jak Ty byś w tym wyglądała/wyglądał. Najlepiej dodać w wyobraźni parę centymetrów tu i ówdzie. Zadanie nie jest trudne, a pozwoli Ci lepiej dopasować rozmiar.

To jednak nie koniec…

Technologia przychodzi z pomocą

Sklepy internetowe wychodzą swoim klientom naprzeciw, udostępniając aplikacje, które pomagają w doborze rozmiaru.

Ciekawym rozwiązaniem są wirtualne przymierzalnie. Pozwalają Ci zobaczyć siebie w konkretnej rzeczy poprzez wirtualne nałożenie obrazu.

UPcload skanuje Twoją sylwetkę przy pomocy kamery internetowej i podaje dokładne wymiary – obwód szyi, klatki piersiowej, talii, bioder, nadgarstków i bicepsów oraz długość rąk i nóg, a także szerokość ramion. Dane zapisywane są w UPcload. Aby móc z nich skorzystać i dobrać odpowiedni rozmiar bluzki, sklep, w którym chcesz ją kupić musi być połączony z tym programem.

 Virtuisize porównuje rozmiar wybranej przez Ciebie rzeczy z tą, którą już masz w swojej szafie.  Jest to możliwe, dzięki zapisywaniu kupionych produktów w historii zakupów. Jeśli nie masz zapamiętanego ubrania do porównania, możesz też podać dokładne wymiary np. swojego ulubionego swetra. Zostaną one dla Ciebie zwizualizowane na rzeczy, którą właśnie zamierzasz kupić.

Virtoo Mirror, czyli tzw. „magiczne lustra” dostępne są z kolei w centrach handlowych. Możesz w jednym miejscu zapoznać się i wirtualnie „przymierzyć” setki ubrań sklepów online, aby wiedzieć co możesz kupić, a w co lepiej nie inwestować.

Na specjalnych stanowiskach wyposażonych w ekrany z kamerami 3D Twoja sylwetka jest rozpoznawana i analizowana. Następnie na obraz z kamery nakładane są zdjęcia wybranych elementów odzieży, które na ekranie dopasowują się do sylwetki. Te rzeczy poruszają się razem z Tobą. Widzisz swoje „lustrzane” odbicie na ekranie w nowych ciuchach.

 

Korzystając z naszych porad modowo-stylistycznych, nie kupisz już kota w worku. 

 

***
Fotografia otwarciowa: © by Robert Kneschke, Fotolia, dodatkowa ilustracja: © by  Sensay, Fotolia